Badanie „Nowa definicja męskości – pomiędzy presją a wolnością” zostało przeprowadzone w sierpniu 2026 roku metodą CAWI na grupie 643 respondentów.
Wyniki wskazują na stopniową zmianę sposobu postrzegania męskości i roli mężczyzny w rodzinie oraz relacjach.
Dojrzałość emocjonalna przed pieniędzmi
Największa grupa badanych – 34 proc. – za najważniejszy wyznacznik dojrzałości mężczyzny uznała dojrzałość emocjonalną i samoświadomość.
Niewiele mniej, bo 31 proc., wskazało niezależność i życiową zaradność.
W przypadku pytania o sukces życiowy najczęściej wybierano natomiast udane życie rodzinne i dobre relacje z bliskimi – 39 proc.
24 proc. wskazało niezależność i realizację własnych pasji, a 22 proc. równowagę pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym.
Wysokie zarobki, majątek i status społeczny znalazły się na pierwszym miejscu u 15 proc. respondentów.
Tradycyjny model nadal obecny, ale coraz bardziej elastyczny
48 proc. ankietowanych uważa, że tradycyjny model męskości powinien zostać dostosowany do współczesnych realiów.
Blisko 30 proc. ocenia go jako przestarzały i generujący niepotrzebną presję, a 12 proc. uważa klasyczny podział ról za właściwy model funkcjonowania.
Jednocześnie 45 proc. respondentów deklaruje, że w codziennym życiu łączy tradycyjne poczucie odpowiedzialności z bardziej partnerskim i elastycznym podejściem do relacji.
Mężczyzna nie musi już „zawsze być twardy”
Zmienia się również podejście do okazywania emocji.
47 proc. badanych uważa płacz lub okazywanie bezsilności przez mężczyzn w przestrzeni publicznej za naturalną reakcję, niezależną od płci.
29 proc. dopuszcza takie zachowanie głównie w sytuacjach wyjątkowo trudnych lub traumatycznych, a 17 proc. uważa, że mężczyzna powinien zawsze zachowywać emocjonalną kontrolę.
Podobny obraz pokazują odpowiedzi dotyczące powiedzenia „chłopaki nie płaczą”. 45 proc. respondentów uznało je za szkodliwy mit, który może negatywnie wpływać na chłopców już od najmłodszych lat.
Partnerstwo zamiast roli jedynego żywiciela
W badaniu 48 proc. respondentów zadeklarowało, że wysokość zarobków mężczyzny nie ma dla nich związku z jego poczuciem męskości.
Jednocześnie 24 proc. nadal uważa, że to mężczyzna powinien pełnić rolę głównego żywiciela rodziny.
Wyniki pokazują więc, że tradycyjny model nie znika całkowicie, ale coraz częściej funkcjonuje obok bardziej partnerskiego podziału obowiązków.
Relacje mogą być dziś trudniejsze
Zmiany dotyczą również randkowania i budowania związków.
39 proc. respondentów uważa, że współczesne relacje wymagają od mężczyzn większych umiejętności komunikacyjnych i partnerskiego podejścia, ale jednocześnie opierają się na bardziej sprawiedliwych zasadach.
34 proc. ocenia natomiast, że budowanie relacji jest obecnie trudniejsze ze względu na rosnące oczekiwania społeczne.
Tylko 13 proc. uznało, że aplikacje randkowe i większa swoboda obyczajowa ułatwiły nawiązywanie relacji.
Badanie nie przesądza o zmianie postaw całego społeczeństwa, ale pokazuje wyraźny kierunek w odpowiedziach ankietowanych: większe znaczenie przypisywane jest dziś dojrzałości emocjonalnej, relacjom i równowadze życiowej niż samemu statusowi materialnemu.