Według WMO liczba ekstremalnych epizodów związanych z dymem z pożarów potroiła się od lat 90. Drobny pył PM2.5 może przedostawać się głęboko do płuc i krwiobiegu, a dym pożarowy jest szczególnie niebezpieczny dla zdrowia.

Upał sprzyja powstawaniu ozonu

Problemem są także fale upałów. Wysoka temperatura, silne nasłonecznienie i zastój powietrza sprzyjają powstawaniu ozonu przyziemnego, którego długotrwałe działanie wiąże się m.in. ze wzrostem ryzyka chorób układu oddechowego.

Sytuację pogarszają coraz większe pożary. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku w Unii Europejskiej spłonęło ponad 600 tys. hektarów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż wynosi średnia z ostatnich 20 lat.

WMO podkreśla, że polityki dotyczące klimatu i jakości powietrza powinny być prowadzone wspólnie, ponieważ oba problemy są ze sobą coraz silniej powiązane.