W sobotę 29 sierpnia Polska znajdzie się pod wpływem zatoki niżowej związanej z niżem znad Morza Północnego i Norwegii. Z zachodu na wschód kraju będzie przemieszczał się układ frontów atmosferycznych, wypierając ciepłe powietrze zwrotnikowe i sprowadzając chłodniejsze powietrze polarne morskie.
Najwięcej deszczu IMGW prognozuje w zachodniej połowie kraju. W nocy z piątku na sobotę oraz w sobotę miejscami może spaść łącznie nawet 50–60 mm wody.
Na Pomorzu i Pomorzu Zachodnim spodziewane są przelotne opady i burze, szczególnie we wschodniej części regionu. Lokalnie suma opadów może sięgnąć 35 mm, a podczas burz porywy wiatru do 75 km/h. W Szczecinie temperatura wzrośnie do około 24°C, w Koszalinie do 22°C, a w Gdańsku do 21°C.
Burze możliwe będą również w centrum, na południu i wschodzie kraju. Najcieplej ma być na Podkarpaciu, gdzie temperatura może osiągnąć 26°C. W większości regionów termometry pokażą od 20 do 24°C.
W niedzielę 30 sierpnia sytuacja zacznie się uspokajać. Nadal możliwe będą przelotne opady, szczególnie na północy, zachodzie i w centrum, ale IMGW nie prognozuje już tak silnych burz jak dzień wcześniej.
Temperatura wyraźnie wzrośnie. Na zachodzie i w centrum będzie przeważnie od 24 do 27°C, a na południu nawet do 28°C. W Warszawie i Łodzi prognozowane jest 26°C, w Krakowie 27°C, a w Rzeszowie 28°C.
Najspokojniejszej pogody można spodziewać się w niedzielę na południowym wschodzie kraju, gdzie zachmurzenie ma być małe i nie przewiduje się opadów.