Biometan może stać się jednym z ważnych elementów polskiej transformacji energetycznej. Paliwo produkowane z biomasy, w tym odpadów pochodzących z rolnictwa, może być wprowadzane do istniejącej sieci gazowej. Polska dysponuje znacznym potencjałem jego wytwarzania, jednak dotychczas rozwój tego sektora ograniczały między innymi wysokie koszty inwestycji i brak odpowiednich mechanizmów wsparcia.

Jak informuje Newseria Biznes, rząd przygotował nowe rozwiązania mające zachęcić przedsiębiorców do budowy biometanowni. Na rozwój rynku przygotowują się również spółki energetyczne i Polska Spółka Gazownictwa, która odpowiada za dystrybucję gazu.

Nowe przepisy i aukcje dla biometanowni

Nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii przewiduje wprowadzenie systemu aukcyjnego dla instalacji produkujących biometan o mocy powyżej 1 MW. Ma on zwiększyć przewidywalność przychodów z planowanych przedsięwzięć i ułatwić inwestorom pozyskiwanie finansowania.

Przepisy w tym zakresie zaczną obowiązywać w lutym 2027 roku. Uruchomienie pierwszej aukcji będzie jednak uzależnione od uzyskania zgody Komisji Europejskiej dotyczącej pomocy publicznej.

Minister energii Miłosz Motyka podkreśla, że rozwój produkcji biogazu i biometanu jest jednym z kierunków wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski. Szczególne znaczenie mają inwestycje realizowane na terenach rolniczych, w pobliżu miejsc powstawania surowców wykorzystywanych do produkcji paliwa.

„Perspektywy dla rynku biometanu w Polsce są bardzo dobre, ale ryzyk jest sporo. Dzisiaj jest dla nas niezwykle istotne to, że chcemy zmobilizować nasze spółki do inwestycji w biogaz i biometan. Tam, gdzie jest to możliwe, powinniśmy ten potencjał wykorzystać po to, żeby znosić presję cenową” — powiedział Miłosz Motyka podczas konferencji dotyczącej roli Polskiej Spółki Gazownictwa i Instytutu Nafty i Gazu w transformacji energetycznej, cytowany przez Newserię Biznes.

Polska może produkować miliardy metrów sześciennych biometanu

Według Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu techniczny potencjał produkcji biometanu z surowców odpadowych wynosi około 8 mld metrów sześciennych rocznie.

Nie cały ten potencjał można jednak wykorzystać w praktyce. Po uwzględnieniu rozmieszczenia i dostępności surowców możliwości wdrożeniowe szacowane są na 4,7 mld metrów sześciennych. Z kolei potencjał inwestycyjny w gminach o największej koncentracji biomasy wynosi około 3,2 mld metrów sześciennych.

Zdaniem ekspertów Polska ma szczególnie korzystne warunki do rozwoju tej technologii dzięki rozbudowanemu sektorowi rolnemu. Surowcem do produkcji biogazu mogą być między innymi odpady z hodowli bydła, trzody chlewnej i drobiu, a także pozostałości z upraw roślinnych.

Dr hab. Maciej Hodorowicz, zastępca dyrektora ds. technologii nafty i gazownictwa w Instytucie Nafty i Gazu, zwraca uwagę, że duża część dostępnej biomasy nie jest obecnie odpowiednio wykorzystywana. Jej przetwarzanie na biometan mogłoby stworzyć dodatkowe źródła przychodów dla gospodarstw rolnych oraz przedsiębiorstw.

Enea i Krajowa Grupa Spożywcza planują nowe inwestycje

Jednym z przykładów przygotowań do rozwoju rynku jest współpraca Enei z Krajową Grupą Spożywczą. Obie spółki 27 października zainaugurowały projekt dotyczący budowy portfela biometanowni o łącznej mocy zainstalowanej około 60 MW.

Przedsięwzięcie zakłada opracowanie studiów wykonalności dla sześciu lokalizacji przy cukrowniach należących do Krajowej Grupy Spożywczej. Celem jest ocena możliwości wykorzystania surowców pochodzących z produkcji rolnej i przemysłu spożywczego.

Ministerstwo Energii wskazuje, że podobne projekty mogą wspierać rozwój obszarów wiejskich, tworzyć nowe miejsca pracy i zwiększać udział polskich przedsiębiorstw w budowie infrastruktury energetycznej.

Setki wniosków o przyłączenie do sieci gazowej

Rosnące zainteresowanie inwestycjami odnotowuje Polska Spółka Gazownictwa. Według danych przedstawionych przez spółkę w ostatnich dwóch latach wydano 495 warunków przyłączenia nowych instalacji biometanowych do sieci dystrybucyjnej.

Obecnie funkcjonują dwie biometanownie, kolejnych 25 umów przyłączeniowych jest w trakcie realizacji, a 42 znajdują się na etapie przygotowania. Ponad dwa tysiące podmiotów wyraziło zainteresowanie możliwościami przyłączenia instalacji.

„Rynek na to czekał. Mam nadzieję, że te przepisy będą działały. My po swojej stronie robimy wszystko, aby usuwać bariery, zmieniamy nasze podejście do liczenia chłonności, więc myślę, że teraz rynek biometanowy ruszy” — powiedział dr Szymon Paweł Moś, prezes Polskiej Spółki Gazownictwa, cytowany przez Newserię Biznes.

Prezes PSG zaznaczył również, że osiem umów przewiduje realizację przyłączeń w 2027 roku. Ich wykonanie będzie zależało od postępu inwestycji po stronie producentów.

Pierwsza rolnicza biometanownia przyłączona do sieci PSG

Pod koniec września 2026 roku w Komorowie uruchomiono pierwszą w Polsce rolniczą biometanownię przyłączoną do sieci dystrybucyjnej Polskiej Spółki Gazownictwa.

Za przedsięwzięciem stoi spółka Agro-Biogas, utworzona przez trzech rolników prowadzących gospodarstwa o łącznej powierzchni 450 hektarów. W gospodarstwach utrzymywanych jest około 1600 krów mlecznych, co zapewnia dostęp do dużych ilości gnojowicy i obornika wykorzystywanych jako surowiec energetyczny.

Budowa instalacji rozpoczęła się w marcu 2025 roku, a rozruch techniczny przeprowadzono w sierpniu 2026 roku. Wcześniej inwestorzy przez trzy lata przygotowywali projekt, uzyskiwali pozwolenia i prowadzili niezbędne uzgodnienia.

Przykład Komorowa pokazuje również, jak długi może być proces realizacji tego typu inwestycji. Nowe przepisy mają ograniczyć część barier finansowych, ale istotne pozostają również procedury administracyjne i możliwości przyłączania instalacji do sieci.

Biometan ma zmniejszyć zależność Polski od importu gazu

Rozwój biometanu jest przedstawiany przez rząd i ekspertów jako jeden ze sposobów zwiększenia niezależności energetycznej kraju. Paliwo produkowane z krajowych surowców mogłoby częściowo zastępować gaz sprowadzany z zagranicy.

Według scenariusza przyspieszonej transformacji energetycznej zawartego w Krajowym Planie w dziedzinie Energii i Klimatu saldo importowo-eksportowe nośników energii ma zmniejszyć się z ponad 45 Mtoe w 2020 roku do około 33 Mtoe w 2040 roku. Oznaczałoby to spadek o 27 proc. W mniej ambitnym scenariuszu przewidywane zmniejszenie wynosi 11 proc.

Ministerstwo Energii rozmawia również z Ministerstwem Klimatu i Środowiska o kolejnych rozwiązaniach ułatwiających rozwój sektora. Jednym z rozważanych kierunków jest rozszerzenie uproszczonych procedur środowiskowych na biometanownie o mocy od 0,5 do 1 MW.

Przedstawiciele branży podkreślają jednocześnie potrzebę dialogu z mieszkańcami terenów, na których mają powstawać nowe instalacje. Ich zdaniem edukacja i współpraca z lokalnymi społecznościami będą ważne dla powodzenia planowanych inwestycji.