Światowe rynki finansowe pozostają odporne mimo licznych wstrząsów, ale nie oznacza to, że są bezpieczne – ostrzega Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

13 października MFW opublikował najnowszy raport „Global Financial Stability Report”, poświęcony kondycji globalnego systemu finansowego. Fundusz wskazuje trzy główne zagrożenia, które mogą doprowadzić do nagłego pogorszenia sytuacji na rynkach.

Ryzyko korekty związanej z AI

Pierwszym z nich jest możliwość gwałtownej korekty na rynku spółek i inwestycji związanych ze sztuczną inteligencją.

W ostatnich latach oczekiwania wobec AI napędzały wzrost wycen firm technologicznych i ogromne nakłady na centra danych, układy scalone oraz infrastrukturę obliczeniową. MFW ostrzega jednak, że jeśli przyszłe zyski z inwestycji okażą się niższe od oczekiwań albo tempo inwestycji spadnie, może dojść do gwałtownego pogorszenia nastrojów inwestorów. W takiej sytuacji spadki mogłyby przenieść się również na inne segmenty rynku.

Coraz droższy dług

Drugim zagrożeniem jest wzrost rentowności obligacji państwowych.

Rosnące koszty energii, wysoki poziom zadłużenia publicznego, duże potrzeby pożyczkowe rządów i utrzymująca się presja inflacyjna sprawiają, że inwestorzy oczekują coraz wyższych odsetek za finansowanie państw. Wyższe rentowności oznaczają droższe refinansowanie długu i mogą zwiększać presję zarówno na budżety państw, jak i sektor prywatny.

MFW zwraca uwagę, że gwałtowny wzrost rentowności może doprowadzić do strat na rynku obligacji i wymusić sprzedaż aktywów przez część inwestorów.

Cyberataki coraz większym zagrożeniem

Trzecim obszarem ryzyka są cyberataki. Według Funduszu coraz większe uzależnienie banków, giełd i innych instytucji finansowych od wspólnej infrastruktury cyfrowej sprawia, że poważny incydent może mieć skutki wykraczające poza jedną firmę.

Atak na kluczowego dostawcę technologii lub system płatniczy mógłby zakłócić działanie wielu instytucji jednocześnie, a w skrajnym przypadku osłabić zaufanie do całego sektora finansowego.

Banki odporne, ale nie wszystkie

MFW podkreśla, że globalny sektor bankowy pozostaje w większości odporny na potencjalne wstrząsy.

Testy przeprowadzone przez Fundusz wskazują jednak, że około 22 proc. światowych aktywów bankowych znajduje się w instytucjach o relatywnie słabych buforach kapitałowych. Rok wcześniej udział ten wynosił 18 proc. Fundusz nie prognozuje nieuchronnego krachu finansowego.

Ostrzega jednak przed nadmiernym spokojem inwestorów i podkreśla, że połączenie wysokich wycen aktywów, rosnących kosztów długu i zagrożeń cybernetycznych może sprawić, że nawet pojedynczy wstrząs szybko rozprzestrzeni się na światowe rynki.