Wisła w Krakowie na jeden dzień zamieniła się w scenerię halloweenowego wydarzenia. Wszystko za sprawą SUP Halloween, czyli nietypowego spływu, podczas którego uczestnicy łączą sport wodny z zabawą w przebieranie.
Tegoroczna edycja odbyła się w sobotę 31 października.
Wiosło albo psikus!
Pomysł jest prosty: uczestnicy wsiadają na deski SUP w halloweenowych przebraniach i wspólnie wypływają na Wisłę.
Organizatorzy zachęcali do kreatywności. Warunkiem udziału w zabawie było przygotowanie kostiumu, dyni lub innego rekwizytu nawiązującego do Halloween. Zaplanowano również konkurs na najstraszniejsze przebranie.
Osoby posiadające własną deskę mogły uczestniczyć w wydarzeniu bezpłatnie, natomiast wypożyczenie sprzętu kosztowało 50 złotych.
Nietypowa tradycja na krakowskiej Wiśle
SUP Halloween nie jest nowością w Krakowie. Podobne wydarzenia odbywały się już w poprzednich latach, przyciągając miłośników aktywności na wodzie i nietypowych przebrań.
SUP, czyli Stand Up Paddle, to forma rekreacji polegająca na poruszaniu się po wodzie na specjalnej desce przy pomocy długiego wiosła. W halloweenowej odsłonie sportowy charakter wydarzenia ustępuje miejsca przede wszystkim zabawie i pomysłowym kostiumom.
Dla mieszkańców i spacerowiczów nad Wisłą to okazja do zobaczenia niecodziennego widowiska — halloweenowej parady, która zamiast ulicami miasta przemieszcza się po rzece.