„Brakuje mi towarzystwa”, „Już nie jestem dla nikogo bliską osobą”, „Czuję się opuszczony/a” i „Czuję się odizolowany/a od innych” – właśnie te cztery stwierdzenia znalazły się w nowej, skróconej wersji skali mierzącej samotność.
Narzędzie opracował zespół polskich naukowców, a wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Health Psychology Report”.
Pierwszym autorem publikacji jest Andrzej Piotrowski z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. W projekcie uczestniczyli także badacze z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej, Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University oraz Uniwersytetu Łódzkiego.
Z 20 stwierdzeń zostały cztery
Badacze wykorzystali zrewidowaną Skalę Samotności UCLA, której pełna polska wersja obejmuje 20 stwierdzeń dotyczących m.in. bliskich relacji, kontaktów społecznych i poczucia przynależności. Naukowcy sprawdzali, czy można znacząco skrócić kwestionariusz, nie tracąc jego przydatności.
W pierwszym etapie, prowadzonym od maja 2025 do lutego 2026 roku, przebadano 3477 osób. Naukowcy porównali 39 różnych zestawów pytań.
Ostatecznie wybrano cztery stwierdzenia, które najlepiej odzwierciedlały ogólne poczucie samotności.
Jak działa nowa skala?
Osoba badana określa, jak często odnoszą się do niej cztery stwierdzenia. Do wyboru są odpowiedzi: „nigdy”, „rzadko”, „czasami” i „często”. Każda z nich otrzymuje od 1 do 4 punktów.
Łączny wynik może więc wynosić od 4 do 16 punktów. Im jest wyższy, tym silniejsze jest deklarowane poczucie samotności. Narzędzie sprawdzono następnie na niezależnej grupie 653 osób.
Analizy potwierdziły, że cztery stwierdzenia tworzą spójną skalę, a podobne wyniki uzyskano w obu badanych grupach.
Samotność to nie tylko brak ludzi wokół
Samotność jest definiowana jako rozbieżność między relacjami, których człowiek potrzebuje, a tymi, które rzeczywiście posiada. Może więc dotyczyć również osób, które mają kontakty społeczne, ale nie odczuwają wystarczającej bliskości czy więzi.
Problem występuje w różnych grupach wiekowych i jest wiązany z pogorszeniem zdrowia psychicznego i fizycznego oraz zwiększonym ryzykiem śmierci. W jednym z wcześniejszych polskich badań przeprowadzonych podczas pandemii COVID-19 umiarkowanie wysoki poziom samotności stwierdzono u 22 proc. uczestników, a wysoki u kolejnych 2 proc.
Krócej, ale z pewnym ograniczeniem
Autorzy podkreślają, że skrócona wersja może być szczególnie przydatna w dużych badaniach lub wtedy, gdy uczestnicy wypełniają kilka kwestionariuszy. Pozwala ograniczyć czas potrzebny na udzielenie odpowiedzi, zachowując dobre właściwości pomiarowe.
Ma jednak ograniczenie: pełna polska wersja skali pozwala analizować trzy różne wymiary samotności – związane z bliskimi relacjami, kontaktami społecznymi i przynależnością do grupy. Nowa, czteroelementowa wersja daje jeden ogólny wynik.
Badacze wskazują, że potrzebne są dalsze analizy, które pokażą m.in., czy narzędzie działa równie dobrze w różnych grupach demograficznych i czy pozwala śledzić zmiany poziomu samotności w czasie.