Krótsze dni, chłodniejsze poranki i coraz więcej czasu spędzanego w zamkniętych pomieszczeniach. To właśnie teraz zaczyna się okres, w którym wyraźnie rośnie liczba infekcji dróg oddechowych.

Główny Inspektorat Sanitarny zwraca uwagę, że jesienią i zimą częściej występują m.in. grypa, COVID-19, RSV, krztusiec oraz zakażenia pneumokokowe. Jednym z powodów jest to, że przebywamy bliżej innych osób, rzadziej wietrzymy pomieszczenia, a suche powietrze może osłabiać naturalną barierę błon śluzowych nosa i gardła.

Co więc faktycznie może pomóc?

Najprostsza rzecz to regularne mycie rąk — zwłaszcza po powrocie do domu, podróży komunikacją publiczną czy przed jedzeniem. GIS przypomina też o zasłanianiu nosa i ust podczas kaszlu i kichania oraz ograniczaniu bliskiego kontaktu z osobami, które mają objawy infekcji.

Duże znaczenie ma również wietrzenie pomieszczeń. Świeże powietrze zmniejsza stężenie drobnoustrojów unoszących się w zamkniętej przestrzeni, co ogranicza ryzyko transmisji.

GIS zaleca też stosowanie maseczki w sytuacjach, gdy sami mamy objawy infekcji albo przebywamy blisko osób kaszlących — np. w przychodni, aptece czy zatłoczonym pomieszczeniu.

Znaczenie mają również podstawowe codzienne nawyki. Sen i regeneracja, regularna aktywność fizyczna oraz odpowiednie nawodnienie wspierają prawidłowe działanie organizmu i błon śluzowych dróg oddechowych. GIS zwraca też uwagę na zbilansowaną dietę i ograniczanie przewlekłego stresu.

Jednym z najważniejszych elementów profilaktyki grypy pozostaje szczepienie. W Polsce okres zwiększonej zachorowalności na grypę trwa zwykle od października do maja, a największa liczba przypadków przypada najczęściej między styczniem a marcem. Dlatego wrzesień i październik to dobry moment na szczepienie, choć można wykonać je także później w sezonie.

W sezonie 2026/2027 osoby dorosłe mogą zaszczepić się m.in. w wybranych aptekach. Szczepionki przeciw grypie są bezpłatne dla dzieci i młodzieży do 18 lat, osób po 65. roku życia oraz kobiet w ciąży i połogu. Dla pozostałych dorosłych dostępna jest częściowa refundacja wybranych preparatów.

Skala zachorowań pokazuje, że nie jest to marginalny problem. Według GIS w poprzednim sezonie 2025/2026 odnotowano około miliona przypadków grypy, a w najbardziej intensywnym tygodniu liczba nowych zachorowań przekroczyła 150 tys. 

Nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka infekcji. Można jednak je ograniczyć — i w dużej mierze sprowadza się to do prostych rzeczy: szczepienia, higieny, świeżego powietrza, snu i niewystawiania innych na kontakt z infekcją, kiedy sami zaczynamy chorować.