Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek, 22 października, około godziny 17.30 w Barcianach w województwie warmińsko-mazurskim. Jak podaje Remiza.pl, 28-letni Adam Segin, strażak Komendy Powiatowej PSP w Kętrzynie oraz druh OSP w Barcianach, kierował quadem po prywatnym terenie przylegającym do zamku. Mężczyzna nie zauważył stalowej linki stanowiącej ogrodzenie i na nią najechał.


Według wstępnych ustaleń policji, linka była rozciągnięta między murem zamku a drzewem, około pół metra nad ziemią. Rzecznik olsztyńskiej prokuratury, Daniel Brodowski, przekazał RMF24, że na linku znajdowały się fragmenty czerwonego materiału. Mimo udzielenia pomocy medycznej, życia 28-latka nie udało się uratować.


W pojazdzie podróżował również 12-letni chłopiec, siostrzeniec zmarłego. Jak informuje Remiza.pl, dziecko trafiło na obserwację do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Jego stan jest stabilny.


Prokuratura Rejonowa w Kętrzynie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Zaplanowano również sekcję zwłok. Adam Segin oprócz służby w PSP i OSP był również piłkarzem Juranda Barciany. Osierocił dwoje dzieci.