Sroki zaczęły atakować już w lipcu
Australijskie ABC News informowało 9 sierpnia o nietypowo wczesnych przypadkach ataków srok w rejonie Wagga Wagga w Nowej Południowej Walii.
Zwykle tzw. magpie swooping season trwa od sierpnia do listopada, a największa aktywność ptaków przypada na wrzesień. Tym razem mieszkańcy donosili o atakach już w lipcu.
Dr Melanie Massaro, ornitolożka z Charles Sturt University, tłumaczyła ABC, że cieplejsze warunki mogą oznaczać wcześniejszą dostępność owadów i innego pożywienia, a w konsekwencji wcześniejsze rozpoczęcie lęgów.
Dlaczego sroki atakują ludzi?
Australijskie sroki nie atakują bez powodu. W okresie lęgowym część samców bardzo intensywnie broni gniazd i piskląt.
Ptak może gwałtownie zanurkować w kierunku człowieka, przelecieć bardzo blisko głowy, a czasami także uderzyć dziobem lub pazurami.
Gladstone Regional Council podaje, że takie zachowanie najczęściej występuje w promieniu około 100 metrów od gniazda i zwykle ustaje po sześciu–ośmiu tygodniach, kiedy młode je opuszczają.
Rowerzyści są szczególnie narażeni
Szybko poruszający się rowerzysta może być dla broniącej terytorium sroki szczególnie wyraźnym bodźcem.
Rząd Queensland radzi, aby w przypadku ataku zejść z roweru i przeprowadzić go przez zagrożony obszar. Pomóc może również zmiana trasy, osłonięcie twarzy oraz oczu i spokojne opuszczenie terenu.
Co ciekawe, australijskie władze odnoszą się nawet do słynnego sposobu polegającego na umieszczaniu sztucznych oczu z tyłu nakrycia głowy. Według oficjalnych zaleceń Queensland mogą one czasem odstraszać sroki u pieszych, ale nie są skuteczną metodą dla rowerzystów.
Ciepła zima zmieniła zachowanie przyrody
Wcześniejsze ataki srok są jednym z kilku nietypowych zjawisk obserwowanych w tym roku w Nowej Południowej Walii.
Według australijskiego Bureau of Meteorology około 30 stacji pomiarowych w NSW zanotowało w czerwcu rekordowo wysokie temperatury. Rośliny zaczęły kwitnąć wcześniej, sezon śnieżny okazał się słabszy, a sroki rozpoczęły zachowania lęgowe przed typowym terminem.
Dla Australijczyków początek wiosny oznacza więc również powrót dobrze znanego ostrzeżenia: uważaj na sroki, zwłaszcza podczas jazdy na rowerze.