Tydzień od 13 do 19 lipca przyniesie stopniowy powrót letnich temperatur. IMGW zapowiada napływ ciepłej masy powietrza, który od czwartku zacznie skutkować występowaniem upałów. Najcieplej ma być pod koniec tygodnia, zwłaszcza w piątek i sobotę.
To jednak nie oznacza stabilnej pogody bez zagrożeń. Instytut podkreśla, że słoneczne i suche chwile będą przejściowe. W wielu miejscach pojawią się przelotne opady deszczu i burze. Początkowo najbardziej narażone będą wschód i południe kraju, później burze mogą występować już w różnych regionach Polski.
Największym problemem nie będzie więc tylko temperatura, ale połączenie ciepła, wilgoci i burzowej pogody. Lokalnie opady mogą być ulewne i nawalne, a to oznacza ryzyko szybkiego zalania ulic, podtopień posesji i trudnych warunków na drogach.
Od czwartku coraz cieplej. Pod koniec tygodnia miejscami upał
Choć od wtorku część Polski zmaga się z potężnymi ulewami, czwartek będzie początkiem wyraźniejszego ocieplenia. Na północy i w centrum zachmurzenie ma być małe lub umiarkowane, ale na południu nadal możliwe są przelotne opady i burze, lokalnie z gradem. Temperatura maksymalna wyniesie od 27 do 29°C, a miejscami na północnym zachodzie do 31°C.
W piątek ciepło obejmie większą część kraju. IMGW prognozuje od 28 do 32°C, chłodniej na Suwalszczyźnie, w rejonach podgórskich i nad morzem. Na południowym zachodzie mogą pojawić się burze z gradem, a w ich zasięgu porywy wiatru do około 70 km/h.
Sobota również zapowiada się gorąco. Temperatura wyniesie przeważnie od 27 do 30°C, a miejscami na wschodzie kraju do 32°C. Jednocześnie pojawią się przelotne opady i burze, lokalnie z gradem. W czasie burz wiatr może osiągać około 80 km/h.
Weekend z burzami. Kierowcy i turyści powinni uważać
W niedzielę najwięcej pogodnego nieba prognozowane jest na północnym zachodzie kraju. W pozostałych regionach zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Na północy możliwe są przelotne opady deszczu, a na południu i w centrum także burze, lokalnie z gradem.
Temperatura w niedzielę ma wynieść od 23–26°C na krańcach północnych i w rejonach podgórskich do 27–30°C na pozostałym obszarze. Nad morzem wiatr może być okresami dość silny i porywisty. W czasie burz porywy mogą dochodzić do około 75 km/h.
Dla kierowców najtrudniejsze będą momenty intensywnych opadów i burz. Nawalny deszcz może szybko ograniczać widoczność, a zalane koleiny, przejścia podziemne i niżej położone ulice mogą stać się problemem nawet po krótkiej ulewie.
Ten tydzień warto planować z prognozą w ręku. Poranki mogą być dobrym momentem na podróże, zakupy i prace na zewnątrz, ale popołudniami trzeba liczyć się z burzami. Przy upale warto ograniczyć wysiłek w najgorętszych godzinach, pić wodę i pamiętać o dzieciach, seniorach oraz zwierzętach.
Osoby planujące urlop, wydarzenia plenerowe, prace w ogrodzie albo dłuższą trasę powinny sprawdzać aktualne ostrzeżenia IMGW. W tym tygodniu sama temperatura nie będzie jedynym problemem — równie ważne będą lokalne burze, silniejszy wiatr, grad i intensywne opady.