Prezydent związku Leszek Miętek ocenił, że w kwestii bezpieczeństwa na kolei została „przekroczona czerwona linia”. Maszyniści domagają się zdecydowanych działań poprawiających bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych.
Protest przez całą dobę
Apel ma obowiązywać od północy do godz. 24:00 w piątek 11 września i obejmować zarówno pociągi pasażerskie, jak i towarowe. Skala utrudnień będzie zależała od tego, ilu maszynistów przyłączy się do akcji.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ocenił, że taka forma protestu może być zbyt radykalna i doprowadzić do poważnych utrudnień na kolei.
Akcja jest następstwem m.in. środowego wypadku w Sokolnikach Suchych, gdzie pociąg Intercity relacji Lublin–Szczecin zderzył się z betoniarką. Zginęła jedna pasażerka, a 20 osób zostało poszkodowanych.