86 polskich przedsiębiorstw otrzyma wsparcie Ministerstwa Obrony Narodowej o łącznej wartości 350 mln zł. Umowy wręczono 29 września podczas uroczystości w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
Nie chodzi jednak o jedno duże zamówienie na konkretny rodzaj uzbrojenia. Środki mają pomóc firmom w utrzymaniu zdolności potrzebnych Siłom Zbrojnym RP – przede wszystkim linii produkcyjnych oraz możliwości serwisowania i napraw sprzętu.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że 86 podmiotów to rekordowa liczba przedsiębiorstw i instytucji objętych takim wsparciem jednocześnie.
Według MON pieniądze mają zapewnić, że krajowe firmy pozostaną gotowe do szybkiego zwiększenia produkcji i napraw w przypadku wzrostu zapotrzebowania wojska.
Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że wsparcie oznacza również zobowiązanie przedsiębiorstw do zwiększenia możliwości produkcyjnych, naprawczych i zatrudnienia, jeśli pojawi się taka potrzeba. Resort szacuje, że w takim scenariuszu zatrudnienie w objętych programem firmach mogłoby wzrosnąć niemal trzykrotnie.
Wśród przedsiębiorstw korzystających ze wsparcia znajdują się zarówno spółki państwowe, jak i prywatne. MON wskazuje, że przy ich wyborze kluczowe były zdolności przydatne z punktu widzenia wojska, a nie struktura własnościowa.
Wśród firm objętych mechanizmem są m.in. H. Cegielski-Poznań oraz Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne. Ich prezes Grzegorz Szkaradek przekazał Radiu Poznań, że dodatkowe środki mają pomóc w utrzymaniu zdolności na potrzeby wojska i zwiększaniu zatrudnienia, m.in. spawaczy, monterów i operatorów maszyn CNC.
Wsparcie jest związane z systemem zabezpieczania potrzeb Sił Zbrojnych przez krajowych przedsiębiorców. Obejmuje on m.in. możliwość utrzymywania przez firmy zdolności do produkcji sprzętu wojskowego i środków bojowych oraz wykonywania remontów i napraw.
MON nie opublikował dotąd pełnego zestawienia 86 przedsiębiorstw ani informacji o tym, jaka część z 350 mln zł przypadnie poszczególnym firmom.