Do gwałtownego załamania pogody doszło 18 września. Nad włoską stolicą przeszły intensywne opady deszczu, miejscami połączone z gradem i silnym wiatrem.

Problemy pojawiły się m.in. w rejonie Balduiny, Prati, Monte Mario, Tor di Quinto, Nomentano, Piazza Bologna i Trieste. Woda zaczęła szybko gromadzić się na ulicach, utrudniając przejazd samochodów. W części miasta łamały się także gałęzie i konary drzew.

Poważne utrudnienia odnotowano również na Via Flaminia, gdzie intensywne opady doprowadziły do lokalnych zalań i problemów komunikacyjnych.

Służby wcześniej ostrzegały przed możliwością silnych burz. Regionalna ochrona cywilna Lazio wydała żółty alert dla obszaru obejmującego Rzym i okolice.

To kolejny gwałtowny epizod pogodowy we Włoszech w ostatnich dniach. Wcześniej silne opady i podtopienia występowały m.in. w Toskanii i Friuli-Wenecji Julijskiej.

Na ten moment nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych związanych z piątkową burzą w Rzymie. Sytuacja była jednak na tyle poważna, że w części dzielnic ruch był mocno utrudniony, a mieszkańcy zgłaszali liczne zalania.