Do ostrej wypowiedzi doszło w środę, 2 września, podczas codziennej konferencji prasowej prezydent Meksyku.
Sheinbaum została zapytana o ostatnie wypowiedzi administratora amerykańskiej agencji DEA Terry’ego Cole’a. Szef agencji mówił wcześniej o wysokich rangą urzędnikach współpracujących z kartelami, a jednocześnie bardzo pozytywnie wypowiadał się o meksykańskim ministrze bezpieczeństwa Omarze Garcíi Harfuchu.
„Próbują nas dzielić”
Sheinbaum stwierdziła, że tego rodzaju działania wpisują się w szerszą strategię wywierania nacisku na zagraniczne rządy.
Jej zdaniem amerykańskie władze próbują „osłabiać” rządy, które bronią własnej suwerenności, oraz tworzyć podziały wewnątrz ich struktur.
Prezydent Meksyku przekonywała jednak, że jej gabinet bezpieczeństwa pozostaje zjednoczony i takie próby nie przynoszą efektu.
Sheinbaum mówi również o wpływie na wybory
Podczas konferencji pojawił się również wątek przyszłych wyborów w Meksyku.
Dziennikarka zapytała, czy pozytywne słowa szefa DEA pod adresem ministra bezpieczeństwa mogą być odczytywane jako polityczne poparcie ze strony Waszyngtonu.
Sheinbaum nie zgodziła się z takim bezpośrednim wnioskiem, ale stwierdziła, że Stany Zjednoczone od lat próbują wpływać na procesy polityczne w innych państwach, w tym również na wybory.
Jednocześnie zwróciła uwagę, że w listopadzie 2026 roku w samych USA odbędą się wybory do Kongresu i jej zdaniem Meksyk bywa wykorzystywany w amerykańskich kampaniach wyborczych.
Relacje z USA pozostają napięte
Sheinbaum przyznała, że relacje z Waszyngtonem w ostatnim roku były „złożone”.
Wśród najbardziej problematycznych tematów wymieniła amerykańskie cła na meksykańską stal i samochody oraz żądania ekstradycji części meksykańskich urzędników podejrzewanych przez USA o związki z handlem narkotykami.
Mimo napięć oba kraje nadal współpracują w kwestiach bezpieczeństwa, migracji i handlu. Meksykańskie władze prowadzą również rozmowy z administracją USA dotyczące warunków handlowych i wysokości części ceł.
DEA chwali współpracę z meksykańskimi służbami
Napięcie polityczne nie oznacza całkowitego zerwania współpracy operacyjnej.
Jeszcze w sierpniu podczas międzynarodowej konferencji IDEC administrator DEA Terry Cole wystąpił wspólnie z Omarem Garcíą Harfuchem. Amerykańska agencja podkreślała wtedy znaczenie wymiany informacji i wspólnych działań przeciwko międzynarodowym organizacjom narkotykowym.
Obecny spór pokazuje jednak, jak łatwo kwestie bezpieczeństwa i walki z kartelami przenoszą się na poziom relacji politycznych pomiędzy oboma państwami.