Nowa faza aktywności Etny rozpoczęła się 6 sierpnia. Jak wynika z danych włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV), tego dnia w kraterze Voragine rozpoczęła się aktywność strombolijska, która później przeszła w fontanny lawy. W kolejnych dniach otwierały się następne otwory erupcyjne i powstawały nowe potoki lawy. Problemem dla lotnictwa była przede wszystkim utrzymująca się emisja popiołu.
Ponad tydzień zakłóceń
Sytuacja na lotnisku Catania-Fontanarossa zmieniała się w zależności od aktywności wulkanu i kierunku przemieszczania się popiołu. W kolejnych dniach ograniczano liczbę operacji, wstrzymywano przyloty, zamykano fragmenty przestrzeni powietrznej, a następnie ponownie uruchamiano część ruchu.
Nie oznacza to więc, że port był całkowicie zamknięty przez osiem dni. Najpoważniejsza faza doprowadziła jednak do kilkudniowego pełnego wstrzymania przylotów i odlotów. Associated Press określiła ten epizod jako najdłuższe tego rodzaju zakłócenie w Katanii od 2002 roku.
Dopiero 15 sierpnia możliwe było wznowienie zarówno startów, jak i lądowań. Stało się to po obniżeniu lotniczego kodu ostrzegawczego dla Etny z czerwonego do pomarańczowego.
Ponad 700 lotów anulowanych
Skalę kryzysu najlepiej pokazują dane operatora lotniska SAC. Między 6 a 12 sierpnia w Katanii zaplanowano około 1974 lotów. Około 36 proc. z nich zostało odwołanych, co oznacza ponad 700 operacji. Kolejne około 630 lotów przekierowano na inne lotniska.
Sam operator określił sytuację jako najpoważniejszy kryzys związany z aktywnością Etny od 20 lat pod względem wpływu na infrastrukturę lotniska.
Samoloty kierowano przede wszystkim do Palermo, Trapani i Comiso na Sycylii, ale także do Lamezia Terme w Kalabrii. W efekcie problemy Katanii przeniosły się na inne porty oraz transport lądowy. Trenitalia uruchomiła dodatkowe połączenia kolejowe, aby ułatwić przemieszczanie się pasażerów po wyspie.
Dlaczego popiół jest tak groźny dla samolotów?
Sama obecność lawy na Etnie nie oznacza automatycznego zamknięcia lotniska. Kluczowym zagrożeniem dla lotnictwa jest popiół wulkaniczny.
Drobne cząstki mogą zostać zassane do silników odrzutowych, uszkadzać ich elementy oraz inne systemy samolotu. Dlatego przy intensywnej emisji popiołu i jego przemieszczaniu się nad trasami podejścia lub startu ograniczenia są wprowadzane nawet wtedy, gdy sama erupcja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców Katanii.
INGV wskazuje, że podczas obecnej fazy Etna wielokrotnie emitowała duże ilości popiołu, który przemieszczał się przede wszystkim na południe. 6 sierpnia chmura erupcyjna osiągnęła wysokość około 5 km nad poziomem morza.
Popiół dotarł również nad Maltę
Skutki erupcji nie ograniczyły się do Sycylii. 11 sierpnia Malta International Airport potwierdziło zakłócenia spowodowane chmurą popiołu znad Etny. Według informacji przekazanych przez rzecznika lotniska tego dnia do godzin popołudniowych odwołano 19 lotów, a kolejne były poważnie opóźnione. Malta znajduje się około 220 km od Etny.
Associated Press informowała również, że niewielkie ilości popiołu zostały przeniesione przez wiatr w kierunku Malty i północnej Afryki.
Etna wybucha często, ale ten epizod był wyjątkowy
Etna należy do najbardziej aktywnych wulkanów świata, dlatego krótkotrwałe ograniczenia na lotnisku w Katanii nie są czymś niezwykłym. Tym razem problemem okazała się jednak przede wszystkim długotrwałość emisji popiołu.
Jak podaje Associated Press, wulkanolodzy zwracali uwagę, że w ostatnich dekadach zdarzały się silniejsze erupcje, ale obecny epizod wyróżniał się uporczywą i długo utrzymującą się emisją popiołu.
Kryzys ponownie wywołał we Włoszech dyskusję o odporności infrastruktury transportowej wschodniej Sycylii na kolejne erupcje. Minister ochrony ludności Nello Musumeci stwierdził, że wydarzenia powinny skłonić do długoterminowej refleksji nad położeniem i funkcjonowaniem lotniska w Katanii.
Lotnisko Catania-Fontanarossa jest jednym z największych portów lotniczych we Włoszech i główną bramą komunikacyjną dla wschodniej części Sycylii. Sierpniowy kryzys pokazał, że przy odpowiednim połączeniu aktywności Etny i niekorzystnych warunków atmosferycznych skutki erupcji mogą być odczuwalne przez wiele dni.