Do zdarzenia doszło około godz. 1 w nocy z piątku na sobotę, 5 września, w rejonie miejscowości Zalalövő w zachodniej części Węgier, niedaleko granic ze Słowenią i Austrią.
Najpierw owca, potem ciężarówka
Według wstępnych informacji polski autokar zderzył się z owcą. Kierowca zatrzymał pojazd i włączył światła awaryjne.
Chwilę później nadjeżdżająca z tyłu węgierska ciężarówka nie zdążyła wyhamować i uderzyła w tył autokaru.
W wyniku zdarzenia osiem osób odniosło lekkie obrażenia.
MSZ: wszyscy jadą dalej do Polski
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał, że żadna z poszkodowanych osób nie doznała poważnych obrażeń.
Pomocy udzielono im na miejscu, a następnie podróżni mogli kontynuować drogę do kraju innym środkiem transportu.
To kolejny w ostatnich tygodniach wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. W połowie sierpnia w katastrofie innego pojazdu przewożącego polskich pielgrzymów zginęło 12 osób.