Czeski europoseł Tomáš Zdechovský opublikował żartobliwy wpis, w którym ogłosił „historyczne porozumienie” z Polską dotyczące Královca, czyli Kaliningradu.
Według polityka Czesi mieliby zachować Královec i tym samym uzyskać dostęp do morza. W zamian mieliby wybudować „strategiczny BeerStream” z Czech do Královca, wyposażony w 22 punkty dystrybucji piwa na terenie Polski.
Zdechovský żartował również, że do ustalenia pozostaje jeszcze, czy rurociągiem miałoby płynąć czeskie piwo 10°, 12°, czy „dyplomatyczna mieszanka”.
Wpis nawiązuje do internetowego żartu z 2022 roku. Po rosyjskich pseudoreferendach na okupowanych terenach Ukrainy internauci zaczęli dla satyry proponować „aneksję” obwodu kaliningradzkiego przez Czechy i przemianowanie Kaliningradu na Královec. Elementem mema stał się również fikcyjny piwociąg prowadzący przez Polskę.
Dear Czechs, I have good news for you!
— Tomáš Zdechovský (@TomasZdechovsky) September 3, 2026
After tough and exceptionally spirited negotiations with Poland, we have reached a historic agreement: we can keep Královec. 🇨🇿
There is just one small condition — we must build a strategic BeerStream from Czechia to Královec, with 22… https://t.co/8qW5WgM6V5 pic.twitter.com/Aise0CWQ7H
Do żartu wrócono teraz nieprzypadkowo. W ostatnich tygodniach w Polsce i Czechach pojawiła się skoordynowana kampania dezinformacyjna sugerująca, że Warszawa ma rzekomo planować przejęcie części czeskiego terytorium.
W operacji wykorzystywano m.in. fałszywe strony internetowe, konta podszywające się pod dyplomatów, spreparowane dokumenty oraz reklamy nawołujące do demonstracji na Śląsku Cieszyńskim.
Jak informowaliśmy wcześniej na Pilne24 [https://pilne24.pl/news/20260827-falszywy-ambasador-wlamania-do-mediow-i-fikcyjny-protest-ktos-probuje-sklocic-polske-z-czechami], jednym z elementów kampanii było również włamanie na stronę Radia PiK i opublikowanie fałszywego materiału o rzekomych polskich roszczeniach wobec Czech.
Zdechovský wcześniej komentował próby skłócenia obu państw i podkreślał dobre relacje między Polakami i Czechami. Najnowszy wpis można potraktować jako kolejną żartobliwą odpowiedź na dezinformacyjne narracje dotyczące granic obu krajów.