NIK skontrolowała działania podejmowane w latach 2024–2025 przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, urzędy wojewódzkie we Wrocławiu i Opolu, starostwa w Kłodzku i Nysie, wybrane gminy oraz jednostki Wód Polskich.

Izba stwierdziła nieprawidłowości na wszystkich poziomach zarządzania sytuacją kryzysową. Jednym z problemów były alerty RCB. Między 11 a 15 września 2024 roku wysyłano komunikaty tej samej treści na obszarze 11 województw, bez uwzględnienia szybko pogarszającej się sytuacji w powiatach kłodzkim i nyskim.

Szczególnie krytycznie oceniono działania ówczesnego wojewody dolnośląskiego. Według NIK nie zaktualizował on wojewódzkiego planu zarządzania kryzysowego, nie ogłosił alarmu ani pogotowia przeciwpowodziowego na zagrożonych terenach i nie przekazał RCB informacji o przerwaniu zapory w Stroniu Śląskim. W efekcie informacja o zagrożeniu nie dotarła do mieszkańców za pośrednictwem alertu.

Nieprawidłowości stwierdzono również w województwie opolskim. Choć urząd aktywnie monitorował sytuację i sprawnie organizował wsparcie, wojewoda nie ogłosiła alarmu i pogotowia przeciwpowodziowego mimo przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych. Nie zainicjowano też alertów RCB po informacjach o zwiększeniu zrzutów ze zbiornika Nysa.

Problemy dotyczyły również przygotowania samorządów. W starostwach w Kłodzku i Nysie nie organizowano ćwiczeń z zarządzania kryzysowego i ewakuacji. Powiat kłodzki nie zapewnił właściwego wyposażenia magazynu przeciwpowodziowego, a część stacji pomiarowych przestała działać podczas powodzi. Z kolei powiat nyski nie miał aktualnego planu zarządzania kryzysowego, w tym planu ewakuacji ludności, zwierząt i mienia.

NIK wskazała też na problemy po stronie Wód Polskich. W czasie powodzi nie zapewniono skutecznych awaryjnych metod łączności z obsługą zbiorników. System radiowy DMR nie działał m.in. na zbiorniku w Stroniu Śląskim, co opóźniało przekazywanie informacji.

Kontrolerzy podkreślili jednak, że skontrolowane instytucje prawidłowo zajmowały się pozyskiwaniem środków finansowych na pomoc dla poszkodowanych.

Po powodzi zmieniły się przepisy dotyczące ochrony ludności i zarządzania kryzysowego. NIK ocenia, że nowe regulacje mogą pomóc ograniczyć część systemowych błędów. Jednocześnie Izba rozpoczyna kolejną kontrolę, tym razem dotyczącą odbudowy infrastruktury i inwestycji przeciwpowodziowych na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.