Jak informuje Ministerstwo Energii, 17 sierpnia benzyna Pb95 może kosztować maksymalnie 6,41 zł za litr, Pb98 – 7,20 zł, a olej napędowy – 7,37 zł za litr. Stacje mogą oferować paliwo taniej, nie mogą jednak przekraczać wyznaczonych limitów.
Maksymalne ceny mają być aktualizowane w kolejnych dniach, tak aby uwzględniały sytuację na rynku. Jednocześnie do 31 sierpnia obowiązywać będzie obniżona do 8 proc. stawka VAT na paliwa. Według rządu powinno to przełożyć się na spadek cen o około 90 groszy do ponad 1 zł na litrze względem sytuacji bez programu.
📌 Minister Energii podał maksymalne ceny detaliczne paliw na dzień 17.08.2026 r. pic.twitter.com/iUMpyO2OXl
— Ministerstwo Energii (@ME_GOV_PL) August 14, 2026
Pół miliarda złotych z budżetu
Sierpniowa odsłona programu ma kosztować państwo blisko 500 mln zł. To znacznie mniej niż poprzedni pakiet CPN, którego łączny koszt Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Energii szacują na około 4,7 mld zł. Wówczas oprócz niższego VAT obowiązywała również obniżona akcyza.
Niższe ceny przy dystrybutorach oznaczają więc jednocześnie mniejsze wpływy podatkowe do państwowej kasy. Dla porównania po pierwszym półroczu 2026 roku deficyt budżetu państwa wynosił 123,7 mld zł, czyli 45,5 proc. wartości zaplanowanej na cały rok.
Program ma obowiązywać od 17 do 31 sierpnia 2026 roku. Rząd tłumaczy jego ponowne uruchomienie wysokimi cenami paliw związanymi m.in. z przedłużającym się kryzysem na Bliskim Wschodzie,