Ceny w strefie euro ponownie rosną nieco szybciej. Według finalnych danych opublikowanych w środę przez Eurostat inflacja HICP wyniosła w lipcu 2,9 proc. rok do roku, wobec 2,8 proc. w czerwcu. Rok wcześniej inflacja wynosiła 2 proc. Dzisiejszy odczyt jest zgodny ze wstępnym szacunkiem opublikowanym pod koniec lipca.
W całej Unii Europejskiej inflacja wyniosła natomiast 3 proc., również o 0,1 pkt proc. więcej niż miesiąc wcześniej. W porównaniu z czerwcem tempo wzrostu cen spadło w 15 państwach członkowskich, w trzech pozostało bez zmian, a w dziewięciu wzrosło.
Energia mocno podbija ceny
Wśród głównych kategorii szczególnie wyróżnia się energia. Jej ceny w strefie euro były w lipcu o 10,3 proc. wyższe niż rok wcześniej. Jeszcze w czerwcu roczna dynamika wynosiła 8,5 proc. Energia dołożyła około 0,94 pkt proc. do całkowitej inflacji.
Największy udział we wzroście cen miały jednak usługi, które odpowiadały za około 1,55 pkt proc. inflacji. Ich ceny wzrosły o 3,3 proc. w ujęciu rocznym. Żywność, alkohol i wyroby tytoniowe podrożały natomiast o 1,2 proc.
Duże różnice między krajami UE
Sytuacja w poszczególnych państwach Unii pozostaje mocno zróżnicowana. Najwyższą inflację odnotowano w Rumunii – 8,2 proc. Kolejne były Litwa z wynikiem 5,4 proc. oraz Cypr i Bułgaria, gdzie ceny wzrosły o 4,4 proc.
Na drugim końcu zestawienia znalazła się Szwecja z inflacją wynoszącą zaledwie 0,3 proc. Niskie wartości odnotowano również w Czechach – 1,3 proc. – oraz w Danii i na Węgrzech – po 1,6 proc.
Według metodologii HICP inflacja w Polsce wyniosła w lipcu 3,1 proc., nieznacznie przekraczając średnią dla całej Unii Europejskiej.