W sprawie ataku przy Christopher Street Day w Berlinie pojawił się przełom. Według niemieckich mediów podejrzany o wjechanie autem w ludzi i późniejszy atak bronią kłującą został zastrzelony podczas policyjnej akcji w dzielnicy Spandau.
Reuters, powołując się na nadawcę rbb, informuje, że do akcji miało dojść na terenie kompleksu ogródków działkowych. Agencja zaznacza jednak, że na moment publikacji berlińska policja nie przekazała jeszcze oficjalnego komentarza w tej sprawie. Dlatego informację należy traktować jako najnowsze ustalenia medialne, oczekujące na pełne potwierdzenie ze strony służb.
Wcześniej policja i Prokuratura Generalna w Berlinie prowadziły publiczną obławę za 21-letnim Abdulem B. Według oficjalnego komunikatu mężczyzna miał 25 lipca około godz. 22:00 w rejonie Tiergarten zranić kilka osób jadącym pojazdem. Po zdarzeniu jedna lub więcej osób miała oddalić się z auta, a część poszkodowanych miała zostać raniona także narzędziami kłującymi. Policja ostrzegała, że poszukiwany może być uzbrojony i niebezpieczny.
Atak przy jednym z największych wydarzeń LGBT+ w Europie
Do ataku doszło w sobotni wieczór w pobliżu wydarzeń związanych z Christopher Street Day, jedną z największych imprez społeczności LGBT+ w Europie. Według Reutersa zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych. Wydarzenie zostało przerwane, a uczestników proszono o opuszczenie okolicy.
Niemieckie władze od początku traktowały sprawę jako poważne zagrożenie bezpieczeństwa. Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt mówił, że wszystko wskazuje na islamistyczny atak terrorystyczny:
„Nasze myśli, nasz smutek, nasze modlitwy są z ofiarami, z ich bliskimi i z rannymi. Mamy wielką nadzieję, że osoby, które wciąż muszą obawiać się o swoje życie, będą mogły przezwyciężyć tę trudną sytuację. (...) Wszystko, co tutaj widzimy, wskazuje na to, że mamy do czynienia z islamistycznym atakiem terrorystycznym”. (Alexander Dobrindt, Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec
Associated Press podawało jednak, że śledczy wciąż wyjaśniają szczegółowy motyw i pełny przebieg zdarzenia.
Podejrzany był znany służbom
Według ustaleń niemieckich mediów podejrzany miał być wcześniej znany służbom bezpieczeństwa. Tagesschau, powołując się na wspólne ustalenia NDR, WDR i „Süddeutsche Zeitung”, podała, że 21-letni Abdul B. miał już wcześniej zwrócić uwagę służb jako osoba związana z islamizmem i miał pozostawać pod obserwacją policji.
To sprawia, że po ataku w Niemczech pojawią się pytania nie tylko o sam przebieg zdarzenia, ale też o działania służb przed zamachem. Niemieckie media już pytają, jak osoba wcześniej znana organom bezpieczeństwa mogła przeprowadzić atak w centrum miasta, przy dużym wydarzeniu masowym.