Nietypową akcję ratunkową przeprowadzono na Rocca la Meja w Piemoncie, w rejonie miejscowości Canosio.
Pies pasterski oddalił się od swojego właściciela i znalazł się na skalnej półce na wysokości około 2600 metrów. Nie był w stanie samodzielnie wrócić w bezpieczne miejsce.
Według Rai News zwierzę pozostawało tam przez około dwa dni. Jego szczekanie usłyszeli dwaj turyści, którzy zaalarmowali służby. Psa udało się następnie zlokalizować przy pomocy drona.
Do akcji skierowano śmigłowiec włoskiej straży pożarnej Drago 71. Ratownicy opuścili się w trudno dostępny rejon skalnej ściany, zabezpieczyli zwierzę i zabrali je na pokład maszyny.
Akcja zakończyła się powodzeniem. Pies był w dobrym stanie i został przekazany właścicielowi, który czekał na niego w dolinie.
Un cane pastore si allontana dal suo padrone e si ritrova in una situazione di pericolo, bloccato su una cengia a 2.600 mt d’altezza: ci pensano gli elisoccorritori dei #vigilidelfuoco a raggiungerlo e a salvarlo, portandolo a bordo del Drago 71. Ieri pomeriggio l’intervento sul… pic.twitter.com/yRSrAGzxTF
— Vigili del Fuoco (@vigilidelfuoco) September 15, 2026