W przypadku samochodu benzynowego przejechanie 10 tys. km kosztuje obecnie około 1000–1150 euro. Pełna hybryda pozwala ograniczyć ten wydatek do około 820 euro, natomiast w przypadku LPG koszt wynosi około 500–700 euro.
Elektryk najtańszy, ale pod jednym warunkiem
Jeszcze niższe koszty może zapewnić samochód elektryczny. Przy ładowaniu głównie w domu przejechanie 10 tys. km może kosztować mniej niż 450 euro.
Sytuacja zmienia się jednak przy korzystaniu przede wszystkim z szybkich publicznych ładowarek. W takim przypadku koszt energii może przekroczyć nawet 1400 euro na 10 tys. km, przez co przewaga elektryka praktycznie znika.
Autorzy analizy zwracają uwagę, że nie istnieje jeden napęd najlepszy dla wszystkich. O opłacalności decydują przede wszystkim roczny przebieg, sposób użytkowania samochodu, możliwość ładowania w domu oraz cena zakupu auta.