Jednym z powodów jest wielkość polskiego rynku. Firma może osiągnąć w kraju stabilne przychody i pozostać na średnim poziomie rozwoju, bez presji na szybką ekspansję zagraniczną.
Brakuje kapitału i znajomości zagranicznych rynków
Wśród głównych barier wymieniane są dostęp do finansowania na późniejszych etapach rozwoju, biurokracja, niestabilność regulacyjna oraz brak doświadczenia w sprzedaży na zagranicznych rynkach.
Jednocześnie kapitału dla największych projektów nie brakuje. W pierwszej połowie 2026 roku polskie start-upy pozyskały 4,6 mld zł, choć aż 3,7 mld zł tej kwoty przypadło na rundy ElevenLabs i ICEYE.
Eksperci podkreślają, że dla firm technologicznych Polska może być dobrym miejscem do budowania zespołu i pozyskiwania pierwszego finansowania, ale docelowych klientów często trzeba szukać na rynkach międzynarodowych.