Bateria wymieniana automatycznie
System działa w automatycznej stacji wielkości kontenera transportowego. Samochód wjeżdża do środka, a rozładowany akumulator jest automatycznie zastępowany naładowanym. Według BattSwap cały proces trwa mniej niż trzy minuty.
Jedna stacja ma pobierać z sieci maksymalnie około 130 kW i obsługiwać flotę około 30 samochodów dziennie. Baterie są ładowane stopniowo, przede wszystkim poza godzinami największego zapotrzebowania na energię.
Ponad 65 tys. wymian w Czechach
BattSwap podaje, że jego sieć w Czechach obejmuje obecnie cztery stacje w Pradze i Brnie oraz 78 samochodów dostawczych.
Według danych firmy przeprowadzono już ponad 65 tys. wymian baterii, a pojazdy korzystające z systemu przejechały łącznie ponad 2,5 mln kilometrów. Jednym z klientów jest grupa Rohlík.
Pierwsze pilotaże w Polsce
Firma przygotowuje wejście na polski rynek i zapowiada pilotażowe wdrożenia m.in. z Lisek.app, Kuchnią Vikinga oraz operatorami dostaw ostatniej mili (końcowego etapu dostawy).
Technologia ma być szczególnie interesująca dla firm, które chcą szybko elektryfikować flotę, ale nie mają możliwości uzyskania bardzo dużej mocy przyłączeniowej.
To istotny problem również przy rozbudowie publicznej infrastruktury. Zgodnie z planami związanymi z unijnym rozporządzeniem AFIR do 2030 roku infrastruktura ładowania pojazdów elektrycznych ma działać w 166 lokalizacjach przy bazowej sieci TEN-T w Polsce. GDDKiA wskazuje jednak, że tempo inwestycji zależy m.in. od dostępności odpowiednich przyłączy energetycznych.
Technologia pokaże się w Katowicach
BattSwap ma zaprezentować działającą stację podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowicach, który odbędzie się w dniach 23–25 września.
Firma przekonuje, że wymiana baterii może stać się alternatywą dla szybkiego ładowania szczególnie w intensywnie eksploatowanych flotach kurierskich i dostawczych.