O problemie mówił podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu dyrektor NAWA Wojciech Karczewski. Jak przekazał, agencja od ubiegłego roku ma uprawnienia do weryfikowania dokumentów części kandydatów z zagranicy.

W okresie od czerwca do sierpnia NAWA sprawdziła ponad 11 tys. zgłoszeń. W ponad 1000 przypadków wykryto próby podjęcia studiów na podstawie sfałszowanych dokumentów.

Weryfikacja dotyczy kandydatów spoza Unii Europejskiej, OECD, EFTA, Chin i Ukrainy.

Karczewski podkreślał jednocześnie, że Polska nadal chce rozwijać umiędzynarodowienie nauki i przyciągać zagranicznych badaczy. W ramach programu „Polskie Powroty” do kraju wróciło już 109 polskich naukowców, którzy wcześniej pracowali za granicą. Z kolei dzięki programowi Top200 do Polski ma przyjechać 10 zagranicznych badaczy.

Podczas debaty zwracano też uwagę na zagrożenia związane z międzynarodową wymianą akademicką. Rektor Politechniki Śląskiej prof. Marek Pawełczyk wskazał m.in. na ryzyko zainteresowania uczelniami i technologiami ze strony obcych wywiadów.