Oficjalna uchwała węgierskiego rządu

Nowe stanowisko zostało zapisane w uchwale rządu nr 1266/2026 z 25 sierpnia, dotyczącej udziału Węgier w 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dokument opublikowano w 117. numerze oficjalnego dziennika państwowego „Magyar Közlöny”. Podpisał go premier Péter Magyar.

Rząd zobowiązał w nim węgierską delegację do prezentowania stanowiska, zgodnie z którym Budapeszt potępia rosyjską agresję wojskową, popiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach oraz uznaje prawo Ukrainy do samoobrony.

W dokumencie znalazło się również jednoznaczne stwierdzenie, że „postępowanie Rosji stanowi zagrożenie dla Węgier, Europy i globalnego porządku” oraz naraża na niebezpieczeństwo węgierską mniejszość mieszkającą na Zakarpaciu. Jednocześnie Budapeszt deklaruje poparcie dla rozmów prowadzących do trwałego pokoju i długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa.

Wyraźna zmiana po rządach Orbána

Stanowisko oznacza wyraźne odejście od polityki prowadzonej przez poprzedni gabinet Viktora Orbána, który przez lata utrzymywał bliskie relacje z Moskwą i wielokrotnie sprzeciwiał się części unijnych działań wymierzonych w Rosję.

Węgierski Telex zwraca uwagę, że nowa uchwała formalizuje zmianę kierunku polityki zagranicznej rządu Pétera Magyara.

Rosyjski deputowany mówi o dostawach energii

Na nowe stanowisko Budapesztu zareagował Andriej Kolesnik, deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej i członek komisji obrony.

W rozmowie z rosyjskim portalem Gazeta.ru stwierdził, że po takich deklaracjach dostawy ropy i innych surowców energetycznych z Rosji na Węgry mogą stać się problemem. Jego wypowiedź przytoczyły węgierskie media, w tym 24.hu.

Na razie nie ma jednak informacji o decyzji rosyjskich władz dotyczącej ograniczenia dostaw. Kreml nie ogłosił oficjalnej odpowiedzi na węgierską uchwałę, dlatego wypowiedzi Kolesnika nie należy traktować jako zapowiedzi przyjętej przez Moskwę polityki.

Dla Węgier kwestia ma szczególne znaczenie ze względu na wieloletnie uzależnienie części krajowego sektora energetycznego od dostaw surowców z Rosji.