Sprawa dotyczy mema z kadrem z filmu „American History X”, na którym widać postać graną przez Ethana Suplee. Na ramieniu mężczyzny ze zdjęcia znajduje się tatuaż ze swastyką. Do obrazu dodano podpis odnoszący się do liberalnych kobiet i protestów przeciwko Tesli. Schunke udostępniła grafikę w mediach społecznościowych.
Według informacji przekazanych przez samą publicystkę sprawą zajęła się prokuratura w Getyndze, a następnie sąd wydał wobec niej nakaz karny obejmujący 75 stawek dziennych po 130 euro. Łącznie daje to 9750 euro.
Sednem sprawy jest niemiecki przepis zakazujący publicznego używania i rozpowszechniania symboli organizacji uznanych za niekonstytucyjne, w tym symboliki nazistowskiej.
Nie oznacza to jednak, że każde pokazanie swastyki w Niemczech jest automatycznie przestępstwem. Prawo przewiduje wyjątki m.in. dla sztuki, nauki, edukacji czy relacjonowania historii i bieżących wydarzeń. Sam film „American History X” może więc legalnie przedstawiać takie symbole. W przypadku mema sąd miał jednak uznać, że ponowne wykorzystanie kadru w kontekście politycznym nie korzysta automatycznie z takiego wyjątku.
Schunke zapowiedziała sprzeciw wobec rozstrzygnięcia i przekazała, że spodziewa się kolejnego długiego postępowania sądowego.
To nie pierwsza sprawa sądowa z jej udziałem. Wcześniej była oskarżona o podżeganie do nienawiści, ale ostatecznie została uniewinniona.
Nakaz karny w sprawie mema nie powinien być na tym etapie przedstawiany jako prawomocny wyrok, ponieważ Schunke zapowiedziała jego zaskarżenie.