Do zdarzenia doszło 2 września na autostradzie A9 w rejonie Wijkertunnel. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać stado koni biegnących środkiem jezdni i opuszczających tunel.

Rijkswaterstaat, czyli holenderski zarząd dróg i gospodarki wodnej, zdecydował o zamknięciu nitki tunelu w kierunku Alkmaar. Na miejsce skierowano służby, które rozpoczęły akcję sprowadzania zwierząt z autostrady.

Według holenderskich mediów chodziło łącznie o około 12 koni. Wszystkie zostały ostatecznie odłowione, a tunel ponownie otwarto dla ruchu.


Nie doszło do żadnej kolizji ani do obrażeń wśród kierowców. Część koni wróciła od razu do stajni, a dla pozostałych organizowano transport.

Nie ustalono jeszcze dokładnie, w jaki sposób zwierzęta dostały się na autostradę. Rijkswaterstaat wykluczał jednak wypadek z przyczepą do przewozu koni. Jedną z rozważanych możliwości jest ucieczka z pobliskiego pastwiska.