Elektryczne hulajnogi coraz częściej pojawiają się nie tylko w policyjnych statystykach dotyczących wypadków. W ostatnich tygodniach funkcjonariusze z różnych części kraju opisywali serię przypadków, w których młodzi kierujący zamiast zatrzymać się do kontroli, próbowali uciekać.
22 sierpnia w Osowie pod Wrześnią policjanci zauważyli 14-latka jadącego hulajnogą po drodze krajowej nr 15. Nastolatek początkowo zwolnił na polecenie funkcjonariuszy, ale chwilę później rozpoczął ucieczkę. Okazało się, że samodzielnie odblokował pojazd, który mógł rozwijać prędkość przekraczającą 60 km/h.
Kilka dni wcześniej podobna sytuacja wydarzyła się w Żaganiu. 15-latek poruszał się z dużą prędkością po chodniku i jezdni, a na widok policjantów zaczął uciekać. Wybrał drogę, na którą radiowóz nie mógł wjechać. Całą akcję nagrywał, a później publikował materiały w mediach społecznościowych. Policjanci ustalili jego tożsamość i dotarli do niego kilka dni później.
W Zielonej Górze funkcjonariusze zatrzymywali z kolei 14-latków jeżdżących bez wymaganych uprawnień. Jeden z nich na widok policjantów również próbował uciekać. Dokumentacja dotycząca tych zdarzeń została skierowana do sądu rodzinnego.
Do podobnego pościgu doszło na początku lipca w Pszczynie. 16-latek przewożący pasażera na hulajnodze zignorował sygnały policjantów, zawrócił i rozpoczął ucieczkę. Według funkcjonariuszy jechał z nadmierną prędkością i dwukrotnie nie zatrzymał się przed znakiem STOP. Ostatecznie stracił panowanie nad hulajnogą i się przewrócił.
Jeszcze w czerwcu w Górze przed policjantami próbowało uciekać trzech 14-latków. Po krótkim pościgu porzucili hulajnogi i kontynuowali ucieczkę pieszo przez teren leśny.
Głośno zrobiło się również o nagraniu z poznańskiej Wartostrady. 18 sierpnia użytkownik elektrycznej hulajnogi nie zatrzymał się do kontroli i miał stworzyć zagrożenie w ruchu. Policja opublikowała później jego wizerunek i poprosiła o pomoc w ustaleniu tożsamości.
Problem nie ogranicza się jednak do samych ucieczek. Według danych Komendy Głównej Policji w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku doszło do 828 wypadków z udziałem użytkowników elektrycznych hulajnóg. Zginęło w nich 11 osób, a 745 zostało rannych. Rok wcześniej w tym samym okresie odnotowano 702 takie wypadki.
Policyjne dane za 2025 rok pokazują też, że szczególnie często sprawcami wypadków byli młodzi użytkownicy. Osoby w wieku od 7 do 14 lat spowodowały 243 wypadki, a nastolatkowie w wieku 15–17 lat – kolejnych 149.
W przypadku nieletnich konsekwencje niebezpiecznej jazdy czy ucieczki przed kontrolą najczęściej rozpatruje sąd rodzinny. Dodatkowe problemy mogą pojawić się wtedy, gdy hulajnoga została zmodyfikowana tak, że przestała spełniać prawne wymagania dla hulajnogi elektrycznej.