Potocznie mówi się o „sanatorium z ZUS”, jednak formalnie chodzi o rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Program jest przeznaczony dla osób zagrożonych utratą zdolności do pracy, u których rehabilitacja może pomóc w jej odzyskaniu.
Z programu mogą skorzystać m.in. osoby ubezpieczone w ZUS i aktywne zawodowo, pobierające zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne albo okresową rentę z tytułu niezdolności do pracy.
Na rehabilitację kieruje ZUS na podstawie oceny stanu zdrowia. Wniosek może wystawić lekarz prowadzący.
W przypadku rehabilitacji stacjonarnej Zakład pokrywa koszty leczenia, zakwaterowania i wyżywienia. Standardowy turnus trwa 24 dni, choć w określonych sytuacjach może zostać skrócony lub wydłużony.
Dodatkowo osoba skierowana na rehabilitację może otrzymać zwrot kosztów przejazdu z miejsca zamieszkania do ośrodka i z powrotem. ZUS rozlicza go jednak według ceny najtańszego środka komunikacji publicznej, z uwzględnieniem przysługujących ulg.
To odróżnia rehabilitację ZUS od typowego pobytu w sanatorium finansowanego przez NFZ. W przypadku leczenia uzdrowiskowego dorosły pacjent zazwyczaj częściowo płaci za zakwaterowanie i wyżywienie, a koszt dojazdu pokrywa sam.