Do kolizji doszło 24 maja na ul. Sikorskiego w Tychach. Toyota wyjeżdżała z parkingu, gdy zderzyła się z jadącym ulicą Mercedesem.
Po uderzeniu Mercedes wypadł z toru jazdy, uderzył w latarnię i wjechał na przejście dla pieszych. W tym momencie na pasach znajdowało się kilka osób, w tym kobieta z wózkiem dziecięcym. Na nagraniu z miejskiego monitoringu widać, jak piesi w ostatniej chwili uciekają przed samochodem. Nikt nie został potrącony ani ranny.
Toyotą kierował 50-letni mężczyzna, a Mercedesem 22-latek. Policja skierowała sprawę do sądu, który uznał, że kierowca Toyoty nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Mercedesowi.
28 lipca Sąd Rejonowy w Tychach wydał wyrok nakazowy. 50-latek został ukarany grzywną w wysokości 1000 zł. Wyrok uprawomocnił się 18 sierpnia.
Nagranie ze zdarzenia zostało opublikowane dopiero kilka miesięcy później i pokazuje, jak niewiele zabrakło do potrącenia osób znajdujących się na przejściu.