Algierskie służby walczą z dużą falą pożarów obejmującą kilka prowincji na północy kraju. Szczególnie trudna sytuacja panuje w Jijel, gdzie ogień pojawił się w wielu miejscach i doprowadził do czasowego zamknięcia części dróg.
W rejonie El Ancer zamknięto m.in. odcinek drogi krajowej RN43 między Jijel a El Milia. Pożary obejmują również inne miejscowości w prowincji.
Według najnowszego bilansu co najmniej 12 osób zginęło w pożarach w całym kraju. Pięć ofiar odnotowano w Jijel, cztery w prowincji Béjaïa, a trzy w Tizi Ouzou. Co najmniej 54 osoby zostały ranne, w tym kilka ciężko.
Algierska ochrona cywilna informowała wcześniej o ponad 150 pożarach roślinności w ciągu jednego dnia. W akcjach gaśniczych uczestniczą liczne zastępy straży i służb ratunkowych.
Massive wildfire is burning in El Ancer, Jijel Province, Algeria 🇩🇿pic.twitter.com/sgNdrvUZ4o
— Disaster News (@Top_Disaster) August 27, 2026
Na polecenie prezydenta Abdelmadjida Tebboune’a do Jijel przyjechał minister spraw wewnętrznych Saïd Sayoud, który nadzoruje działania służb i odwiedza poszkodowanych.
Przyczyny pożarów nie zostały jeszcze oficjalnie ustalone. Władze zapowiedziały dochodzenia. Ogień rozprzestrzenia się w czasie silnych upałów, które obejmują część Algierii i sprzyjają bardzo szybkiemu rozwojowi pożarów.