We wtorek wieczorem mieszkańcy Krakowa zgromadzili się w rejonie skrzyżowania ulic Solnej i Zabłocia. Akcja pod nazwą „Godzina ciszy na Solnej” była upamiętnieniem ofiar sobotniego wypadku oraz apelem o poprawę bezpieczeństwa na ulicach Zabłocia.
Podczas spotkania uczestnicy utworzyli na skrzyżowaniu symboliczne rondo. Kilka metrów dalej dzieci namalowały kredą pasy, tworząc symboliczne przejście dla pieszych. W ten sposób mieszkańcy chcieli pokazać rozwiązania, które ich zdaniem mogłyby wymusić na kierowcach wolniejszą jazdę.
Do tragedii doszło 22 sierpnia w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej. Samochód wjechał na chodnik, po którym szło małżeństwo z ośmiomiesięcznym dzieckiem. Dwie dorosłe osoby zginęły, a dziecko zostało ciężko ranne.
Podejrzany o spowodowanie wypadku kierowca został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Po tragedii władze Krakowa zapowiedziały ponowne przeanalizowanie organizacji ruchu w rejonie ulic Nadwiślańskiej, Solnej i Zabłocie. Miasto deklaruje, że poszukiwane będą rozwiązania, które fizycznie wymuszą jazdę z dozwoloną prędkością.
Mieszkańcy wskazują jednak, że problem niebezpiecznej jazdy w tej części miasta był zgłaszany już wcześniej. Podczas wtorkowej akcji domagali się zmian obejmujących szerszy obszar Zabłocia, a nie jedynie miejsce, w którym doszło do śmiertelnego wypadku.