Technologie kosmiczne coraz częściej znajdują zastosowanie daleko poza samymi misjami na orbitę. Dane satelitarne są wykorzystywane m.in. w obserwacji Ziemi, meteorologii, geolokalizacji, łączności czy systemach związanych z bezpieczeństwem.
Najnowszy raport Polskiej Agencji Kosmicznej wskazuje, że Polska posiada już rosnącą bazę technologiczną i organizacyjną pozwalającą uczestniczyć w międzynarodowych programach kosmicznych. W 2025 roku polskie przedsiębiorstwa i jednostki naukowe realizowały łącznie 133 kontrakty Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ich wartość wyniosła 83,8 mln euro.
W samym obszarze obserwacji Ziemi realizowano 21 kontraktów z udziałem 15 polskich podmiotów. Projekty dotyczyły m.in. tworzenia algorytmów do przetwarzania zobrazowań oraz wsparcia misji satelitarnych.
Od komponentów do całych systemów
POLSA wskazuje, że dalszy rozwój branży będzie zależał od zdolności polskich firm do przechodzenia z udziału w pojedynczych projektach do integracji całych systemów i rozwijania własnych technologii.
Podobnie ocenia sytuację Piotr Mierzejewski, prezes Thorium Space. W rozmowie z agencją Newseria zwraca uwagę, że obecnie częstym modelem jest wspieranie polskich firm w wejściu do łańcuchów dostaw dużych zachodnich przedsiębiorstw.
Jego zdaniem taki model może jednak utrwalać rolę polskich firm jako poddostawców. Branża potrzebuje nie tylko finansowania prac badawczo-rozwojowych, ale również zamówień na krajowe technologie, które pozwolą zdobywać doświadczenie w rzeczywistych misjach.
To szczególnie istotne w sektorze kosmicznym, gdzie przy pozyskiwaniu kontraktów liczy się tzw. flying heritage, czyli udokumentowane wykorzystanie danego rozwiązania podczas wcześniejszych misji.
Rynek wart miliardy
Polski sektor kosmiczny obejmuje już setki podmiotów. POLSA od kilku lat wskazuje na ponad 400 firm i instytucji działających w tej branży oraz około 15 tys. zatrudnionych osób.
Znaczenie rynku ma rosnąć wraz z zapotrzebowaniem na satelitarną łączność, obserwację Ziemi, nawigację i technologie związane z bezpieczeństwem.
POLSA podkreśla, że Polska ma już potencjał do aktywnego uczestnictwa w europejskim sektorze kosmicznym. Kluczowym wyzwaniem na kolejne lata ma być jednak przejście od realizacji pojedynczych elementów projektów do tworzenia rozwiązań o większej skali i budowania własnych specjalizacji technologicznych.