„Znajdujemy się na drodze do zwycięstwa”
W wywiadzie dla niemieckiej telewizji publicznej ZDF Alice Weidel przekonywała, że AfD jest coraz bliżej przejęcia władzy.
– Znajdujemy się na drodze prowadzącej do zwycięstwa. W Saksonii-Anhalcie utworzymy rząd – mówiła współprzewodnicząca ugrupowania.
Weidel liczy również na dobre wyniki AfD w wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie. Zapowiedziała, że celem partii pozostaje w przyszłości przejęcie władzy także na szczeblu federalnym.
AfD kierują wspólnie Alice Weidel i Tino Chrupalla.
AfD chce zamknięcia granic i wyjścia z Schengen
Najdalej idące deklaracje dotyczyły polityki migracyjnej.
– Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen. Tę umowę należy wypowiedzieć – zapowiedziała Weidel.
Jej zdaniem system Schengen może działać jedynie przy skutecznie chronionych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych. Liderka AfD oceniła, że obecnie żaden z tych warunków nie jest spełniony.
Zapowiedziała również odsyłanie Syryjczyków do kraju pochodzenia. Według danych przytoczonych przez Polsat News i Forsal w Niemczech przebywa około 1,3 mln osób pochodzących z Syrii.
"Aber die Menschen in diesem Land, die interessiert, dass sie wieder sichere Strassen bekommen, sichere Arbeitsplätze, bezahlbare Renten. Hier wird alles kaputt gemacht. In Deutschland wird alles kaputt gemacht. Und darum wiederhole ich auch noch gerne, dass das Wort Flachzange –… pic.twitter.com/0iRCZNcRqg
— AfD (@AfD) August 24, 2026
Niemcy miałyby również zrezygnować z euro
Weidel potwierdziła także zapisany w programie AfD postulat opuszczenia przez Niemcy strefy euro.
– Euro stało się niestabilną walutą – przekonywała, twierdząc jednocześnie, że przed wprowadzeniem wspólnej waluty sytuacja gospodarcza Niemiec była korzystniejsza.
Liderka AfD ostro skrytykowała również obecne władze Niemiec, zarzucając im „niszczenie kraju” i atakując kanclerza Friedricha Merza oraz wicekanclerza Larsa Klingbeila.
AfD z bardzo wysokim poparciem
Deklaracje Weidel padają przed wrześniowymi wyborami do parlamentów krajowych.
Według sondaży przytoczonych przez niemieckie i polskie media w Saksonii-Anhalcie AfD może liczyć na około 42 proc. poparcia, podczas gdy CDU uzyskuje około 22 proc.
Ugrupowanie ma prowadzić również w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Według danych przytoczonych przez Forsal, Polsat News i Interię w badaniach ogólnokrajowych przewaga AfD nad CDU/CSU ma w niektórych sondażach sięgać nawet ośmiu punktów procentowych.
Kolejne wybory do Bundestagu, zgodnie z obecnym kalendarzem, powinny odbyć się w 2029 roku.
Alice Weidel, szefowa prorosyjskiej AfD, zapowiedziała, że w przypadku przejęcia przez nich władzy, Niemcy wypowiedzą umowę z Schengen.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) August 24, 2026
Podobny postulat składa Morawiecki…
Kierwiński: konsekwencje odczułaby także Polska
Do wypowiedzi Weidel odniósł się w poniedziałek Marcin Kierwiński.
Polityk zwrócił uwagę, że stałe kontrole na niemieckich granicach mogłyby mieć konsekwencje także dla Polski, przede wszystkim dla transportu, handlu i osób regularnie przekraczających granicę.
Kierwiński zestawił deklaracje AfD z pomysłami pojawiającymi się w otoczeniu byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Warto jednak zaznaczyć, że nie są to identyczne propozycje. Łukasz Schreiber związanego z Morawieckim stowarzyszenia Rozwój Plus proponował referendum dotyczące czasowego zawieszenia uczestnictwa Polski w strefie Schengen, podczas gdy Weidel mówi o wyjściu Niemiec z Schengen i wypowiedzeniu obowiązujących porozumień.
Przywrócenie stałych kontroli na granicach Niemiec będzie miało poważne konsekwencje, także gospodarcze, dla Polski.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 24, 2026
Ale nasi nacjonaliści nie kalkulują co się stanie gdy inni zaczną działać tak samolubnie jak oni postulują. Przecież „AfD to taki niemiecki PiS.” https://t.co/MMfzlB9vjU