W środę popołudniu czasu wschodnioamerykańskiego niewielka Cessna 150 wleciała w unoszący się nad ziemią policyjny helikopter z dwoma policjantami na pokładzie. Jak podają amerykańskie media, w pobliżu lotniska Carlisle w hrabstwie Cumberland trwały wówczas ćwiczenia policyjne.


Biuro Koronera hrabstwa Cumberland udało się zidentyfikować zmarłego pilota samolotu. Był nim dr Paul Sokolski, medyk ze służby zdrowia działającej przy Uniwersytecie medycznym w Pensylwanii. Ranni policjanci są w stanie stabilnym. 

Pułkownik Bivens z Policji w Pensylwanii przekazał, że helikopter znajdował się kilka stóp nad ziemią, gdy Cessna wleciała w niego od tyłu. Samolot przechylił się znacznie na prawe skrzydło i uderzył helikopter w tył, powodując bardzo ciężkie zderzenie.