Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 października, około godziny 18:45 na Starym Rynku w Pabianicach w województwie łódzkim. Hulajnogą elektryczną kierował 16-letni chłopiec, przewożąc 13-letniego pasażera. Żaden z nastolatków nie miał na głowie kasku ochronnego.

W pewnym momencie pojazd uderzył w betonowy słupek. Zderzenie było na tyle silne, że pojawiły się iskry, a obaj chłopcy upadli na ziemię.

Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. Nagranie udostępniła Straż Miejska w Pabianicach, apelując o ostrożność i przestrzeganie zasad korzystania z hulajnóg elektrycznych.

16-latek złamał rękę. Policja zabezpieczyła hulajnogę

W wyniku wypadku kierujący hulajnogą doznał złamania ręki. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a obaj nastolatkowie zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci zabezpieczyli pojazd do dalszych czynności. Okazało się, że według informacji producenta hulajnoga może osiągać prędkość nawet 45 km/h.

Tymczasem zgodnie z obowiązującymi przepisami maksymalna prędkość konstrukcyjna hulajnogi elektrycznej dopuszczonej do ruchu wynosi 20 km/h. Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy pojazd spełniał wymagania techniczne. Nie ustalono dotąd, z jaką prędkością nastolatkowie poruszali się w chwili zderzenia.


Sprawa może trafić do sądu rodzinnego

Policja wyjaśnia również, czy 16-latek posiadał wymagane uprawnienia do kierowania pojazdem. W zależności od wyników postępowania sprawa może zostać skierowana do sądu rodzinnego. Przewożenie pasażera na hulajnodze elektrycznej jest zabronione. Pojazd tego rodzaju przeznaczony jest wyłącznie dla jednej osoby.

Funkcjonariusze przypominają, że jazda we dwoje utrudnia manewrowanie i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem. Zwracają również uwagę na znaczenie kasku ochronnego, który może zmniejszyć ryzyko poważnych obrażeń głowy podczas upadku.

Straż Miejska w Pabianicach opublikowała nagranie z monitoringu ku przestrodze, apelując do użytkowników hulajnóg, szczególnie młodych osób, o odpowiedzialne zachowanie i przestrzeganie przepisów.