„Żadnej wojny, migracji ani ideologii gender”
Taką odpowiedź organizatora sympatyzującego z Fideszem przytoczyła „Gazeta Wyborcza”.
Podobne hasło znalazło się w oficjalnej zapowiedzi wydarzenia. Jak informował węgierski portal Telex, organizatorzy przyjęli motto „No war, no gender, no migration”, uzupełnione słowami „Bóg, ojczyzna, rodzina”. Marsz zwołała fundacja 56 Lángja, której założyciel, Ákos Szilágyi, znany jest z poparcia dla Viktora Orbána.
A budapesti Bem téren tartotta idén az október 23-i rendezvényét a Fidesz. A megemlékezésen beszédet mondott Áder János volt köztársasági elnök, Schmidt Mária történészprofesszor, valamint Bóka János, a párt parlamenti frakcióvezetője. Hankóné Hrágyel ... https://t.co/4tXPwS6sRv pic.twitter.com/ayTgcoTgHG
— Magyar Nemzet (@MagyarNemzetOn) October 23, 2026
Flaga o długości 1848 metrów
Według relacji Telexu uczestnicy wyruszyli 23 października przed południem w kierunku placu Bema. Nieśli węgierską flagę o długości 1848 metrów.
Przenoszenie ogromnego materiału wymagało koordynacji. Kiedy flaga nadmiernie się napinała, organizatorzy zatrzymywali pochód i prosili uczestników o wolniejsze tempo.
Obchody rocznicy i polityczne wystąpienia
Marsz poprzedził uroczystość Fideszu na placu Bema. Jak podał Telex, przemawiali tam były prezydent János Áder, historyczka Mária Schmidt oraz szef parlamentarnej frakcji Fideszu János Bóka.
Wydarzenia upamiętniały powstanie rozpoczęte 23 października 1956 roku przeciwko komunistycznej dyktaturze i sowieckiej dominacji.