Podział wśród sycylijskich przewoźników

Jak informują TaorminaNews24 i agencja ANSA, stowarzyszenie przewoźników AIAS odcięło się od komitetu CTS i zapowiedziało prowadzenie protestów pod własnym szyldem. Prezes organizacji Giuseppe Richichi oświadczył, że ewentualne porozumienia zawarte przez CTS nie będą wiążące dla jego stowarzyszenia.

Richichi potwierdził obecność około 30 ciężarówek w rejonie Misterbianco, Tremestieri i bramek autostradowych San Gregorio w okolicach Katanii. Według jego relacji pojazdy spowalniały ruch. Głównym powodem mobilizacji pozostają koszty paliwa, które — jak przekonują przewoźnicy — utrudniają prowadzenie działalności.

Protest zaplanowano do 20 października

Włoski rejestr akcji strajkowych Ministerstwa Infrastruktury i Transportu wskazuje, że postój transportu towarowego ogłoszony przez Comitato Trasporto Siciliano obejmuje okres od 16 do końca 20 października.

Jest to akcja regionalna. Nie oznacza automatycznego zatrzymania wszystkich ciężarówek ani całego transportu na wyspie.

Utrudnienia wykraczają poza Sycylię

Według branżowego portalu TrasportoEuropa 19 października protesty, spowolnienia i blokady dotyczyły także Kampanii, Apulii, Kalabrii, Basilicaty i Molise. Ograniczone dostawy wpływały przede wszystkim na dostępność świeżych produktów: owoców, warzyw, mięsa i nabiału.

Skutki odczuwa również przemysł. Rai News poinformowało o wstrzymaniu produkcji w większości działów zakładu Stellantis w Atessie w Abruzji z powodu niedostarczenia komponentów. Dostępne relacje wskazują zatem na problemy w wielu regionach, szczególnie na południu, a nie jednakowy paraliż całych Włoch.

Co to oznacza dla turystów?

Najbardziej bezpośrednim utrudnieniem dla podróżnych są lokalne korki i spowolnienia ruchu. Dodatkowym zagrożeniem pozostają problemy z dostawami paliwa.

Sky TG24, powołując się na prezesa ANAV Sicilia Antonio Graffagniniego, informuje, że część zaplanowanych dostaw do baz przewoźników autobusowych nie dotarła. Organizacja ostrzega przed ryzykiem ograniczenia usług. Jest to ostrzeżenie o możliwych zakłóceniach, a nie informacja o zatrzymaniu wszystkich autobusów na Sycylii.

Dla turystów może to oznaczać trudniejszy dojazd do hotelu, portu lub lotniska, jeśli dany przewoźnik ograniczy kursy. Przed wyjazdem warto sprawdzić komunikaty operatora autobusu lub transferu, a podróżując samochodem — aktualną sytuację drogową i dostępność paliwa na trasie. Same protesty przewoźników drogowych nie przesądzają o odwołaniu konkretnego lotu czy rejsu.

Rozmowy z rządem 20 października

Jak podają Rai News i Sky TG24, na 20 października w Mediolanie zaplanowano rozmowy przedstawicieli branży z ministrem infrastruktury i transportu Matteo Salvinim. Mają dotyczyć kosztów paliwa i wsparcia dla przewoźników.