Pierwszy JVC HR-3300 pozwalał nagrać około dwóch godzin materiału na jednej kasecie. Ważył 13,5 kg i w Japonii kosztował 256 tys. jenów. Choć zaprezentowano go 9 września, regularna sprzedaż rozpoczęła się 31 października 1976 roku.

VHS wygrał wielką wojnę formatów

Największym konkurentem systemu JVC był Betamax firmy Sony, wprowadzony rok wcześniej. Rozpoczęła się jedna z najbardziej znanych „wojen formatów” w historii elektroniki.

VHS zdobył przewagę m.in. dzięki dłuższemu czasowi nagrywania oraz polityce JVC, która ułatwiała innym producentom wykorzystywanie standardu. Z czasem magnetowidy VHS zaczęły produkować dziesiątki firm, a format stał się światowym standardem.

Telewizję można było oglądać później

VHS zmienił sposób korzystania z telewizji. Widzowie po raz pierwszy na masową skalę mogli nagrywać programy i oglądać je w dowolnym momencie, tworzyć własne domowe archiwa oraz wypożyczać filmy na kasetach.

W latach 80. i 90. wypożyczalnie kaset VHS stały się stałym elementem krajobrazu wielu miast.

Początek końca formatu przyniosło DVD. Już w 2001 roku w USA dostawy odtwarzaczy DVD wyprzedziły magnetowidy.

Ostatnie magnetowidy produkowano jeszcze w 2016 roku

VHS przetrwał jednak znacznie dłużej, niż mogłoby się wydawać. Japońskie Funai Electric, uznawane za ostatniego producenta magnetowidów, zakończyło ich produkcję dopiero w 2016 roku. Jeszcze rok wcześniej firma sprzedała około 750 tys. urządzeń.

Dziś kasety VHS są przede wszystkim symbolem lat 80. i 90., ale pozostają też ważnym nośnikiem archiwalnym. Na taśmach wciąż znajdują się prywatne nagrania, programy telewizyjne i materiały, które nigdy nie zostały przeniesione do świata cyfrowego.