Chiński „Securities Times” potwierdza, że nowe przepisy zwiększyły koszty bezpośredniej wysyłki małych paczek. Według gazety coraz większego znaczenia nabierają europejskie magazyny oraz produkty o wyższej wartości i marży.

Towar coraz częściej już czeka w Europie

AliExpress poinformował podczas targów IFA 2026, że w ostatniej dużej wyprzedaży zamówienia realizowane z lokalnych magazynów w takich krajach jak Polska, Francja i Hiszpania odpowiadały za ponad połowę sprzedaży. Firma buduje również kolejny magazyn w Niemczech.

Chińskie media wskazują, że zagraniczne magazyny przestają być jedynie dodatkiem do działalności e-commerce i stają się podstawowym elementem ekspansji na zagraniczne rynki.

Kolejne zmiany od listopada

Od 1 listopada 2026 roku obowiązkowe będą również identyfikatory produktów PID, które mają ułatwić służbom celnym kontrolę towarów. UE wprowadzi wtedy także dodatkową opłatę manipulacyjną za małe przesyłki, jednak jej ostateczna wysokość nie została jeszcze ustalona.

Zmiany dotyczą importu spoza całej Unii Europejskiej, a nie wyłącznie Chin. To jednak chiński handel internetowy odczuwa je szczególnie mocno — według danych przytaczanych przez chińskie media około 91 proc. małych przesyłek e-commerce trafiających do UE w 2024 roku pochodziło właśnie z Chin.