Sprawę ujawniono 8 września, choć do zatrzymania podejrzanego doszło już 26 sierpnia. Według CBŚP 54-latek miał próbować zorganizować działania przeciw kilku osobom, które uważał za odpowiedzialne za niekorzystne dla niego rozstrzygnięcia w sprawach rodzinnych i interwencje policji.

Śledczy ustalili, że mężczyzna kontaktował się z pośrednikiem, który wcześniej miał odgrywać istotną rolę w kilku śląskich grupach przestępczych. Policjanci odtworzyli kanały komunikacji, miejsca przekazywania informacji o potencjalnych ofiarach oraz planowane terminy poszczególnych działań.

Wśród osób, przeciw którym miały być skierowane plany, znaleźli się była żona 54-latka, członek jej rodziny, dwoje funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich oraz sędzia orzekający w jego sprawie.

Według policji podejrzany miał m.in. oczekiwać, że jedna z osób zginie w pożarze wznieconym w miejscu jej zamieszkania.

Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty, w tym dotyczące podżegania do zabójstwa czterech osób. Pozostałe zarzuty obejmują podżeganie do naruszenia nietykalności cielesnej, ciężkiego uszkodzenia ciała oraz zniszczenia mienia. 28 sierpnia sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. Sprawa ma charakter rozwojowy.