O planowanych testach poinformował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.

– W ciągu najbliższych dni na terenie Polski będą odbywały się specjalne testy wojskowe, jeżeli chodzi o rażenie dalekiego zasięgu na odległość tysiąca kilometrów – zapowiedział.

Z dostępnych informacji wynika, że próby mają dotyczyć bezzałogowych systemów uzbrojenia dalekiego zasięgu. MON nie podało na razie nazw konkretnych konstrukcji ani dokładnych tras testów.

Wiceminister zapowiedział również, że mieszkańcy w całym kraju będą otrzymywać specjalne komunikaty związane z prowadzonymi próbami.

Na razie nie potwierdzono, czy będą to Alerty RCB. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nie opublikowało dotąd osobnego komunikatu w tej sprawie.

Testy wpisują się w szerszy program rozwijania i sprawdzania bezzałogowych systemów uzbrojenia dla polskiej armii. W ostatnich miesiącach MON prowadziło podobne próby m.in. w Zielonce i na poligonie w Ustce.

Celem obecnych testów ma być sprawdzenie zdolności działania systemów na bardzo dużym dystansie, sięgającym około 1000 kilometrów.