Karty mobilizacyjne są elementem przygotowania Sił Zbrojnych na sytuacje nadzwyczajne i mogą być wydawane już w czasie pokoju.

Nadanie przydziału mobilizacyjnego lub pracowniczego przydziału mobilizacyjnego następuje właśnie poprzez wydanie odpowiedniej karty. Za ten proces odpowiada właściwy szef Wojskowego Centrum Rekrutacji.

Karta nie oznacza, że ogłoszono mobilizację

Otrzymanie dokumentu nie jest równoznaczne z natychmiastowym powołaniem do wojska.

Karta określa wcześniej, gdzie dana osoba ma się zgłosić i jakie zadanie będzie miała wykonać, gdyby w przyszłości doszło do ogłoszenia mobilizacji lub wybuchu wojny.

Dzięki temu wojsko nie musi dopiero w sytuacji kryzysowej tworzyć całego systemu przydziałów.

Ustawa o obronie Ojczyzny wskazuje, że na karcie znajdują się m.in. dane jednostki, termin i miejsce stawienia się oraz informacje dotyczące obowiązków jej posiadacza.

Czerwona karta. Trzeba zgłosić się do jednostki

Obecne przepisy przewidują trzy rodzaje kart mobilizacyjnych.

Karta z czerwonym paskiem przeznaczona jest dla żołnierza rezerwy posiadającego przydział mobilizacyjny.

W przypadku ogłoszenia mobilizacji lub w czasie wojny osoba taka ma obowiązek stawić się do czynnej służby wojskowej zgodnie z terminem i miejscem zapisanym na karcie.

Na karcie może zostać wskazany na przykład termin „natychmiast”.

W obowiązującym wzorze dokumentu oznacza to stawienie się nie później niż w ciągu sześciu godzin od uzyskania informacji o ogłoszeniu mobilizacji powszechnej lub wybuchu wojny.

Co oznacza zielona karta?

Zielony pasek dotyczy żołnierza rezerwy, który w przypadku potrzeby zostanie powołany do czynnej służby wojskowej za pomocą karty powołania albo w drodze obwieszczenia.

W praktyce różnica jest więc istotna.

Posiadacz czerwonej karty ma określony przydział i warunki stawiennictwa wynikające z samej karty mobilizacyjnej. W przypadku zielonej karty powołanie następuje po dodatkowym uruchomieniu odpowiedniej procedury.

Niebieska karta może trafić do cywila

Najwięcej pytań może budzić karta z niebieskim paskiem.

Jest ona przeznaczona dla osób posiadających pracowniczy przydział mobilizacyjny.

Nie muszą to być żołnierze.

Przepisy pozwalają nadawać takie przydziały pracownikom, ale również innym osobom niebędącym pracownikami jednostki wojskowej. Warunkiem jest m.in. istnienie odpowiedniego stanowiska lub funkcji przewidzianej w strukturze jednostki na czas wojny.

Taka osoba w razie mobilizacji, stanu wojennego lub wojny ma obowiązek stawić się w miejscu i czasie wskazanym w dokumencie.

Nie oznacza to automatycznie pełnienia służby jako żołnierz. Może chodzić o wykonywanie pracy potrzebnej do funkcjonowania jednostki.

Kto może otrzymać przydział?

Przydziały wojskowe dotyczą przede wszystkim żołnierzy rezerwy spełniających wymagania dotyczące m.in. kwalifikacji, wyszkolenia, zdolności do służby i wieku.

W przypadku pracowniczych przydziałów mobilizacyjnych przepisy pozwalają objąć nimi również osoby cywilne potrzebne do obsadzenia stanowisk i funkcji przewidzianych na czas wojny.

Dlatego fakt, że ktoś nie jest zawodowym żołnierzem albo na co dzień nie pracuje dla wojska, nie wyklucza możliwości otrzymania takiego przydziału.

Co zrobić po otrzymaniu karty?

Dokumentu nie należy ignorować.

Osoba posiadająca kartę powinna zapoznać się przede wszystkim z:

  • kolorem karty,
  • wskazaną jednostką,
  • miejscem stawiennictwa,
  • terminem zgłoszenia,
  • pouczeniami znajdującymi się na dokumencie.

Posiadacz karty ma również obowiązek informowania właściwego WCR m.in. o zmianie danych osobowych i adresu oraz o dłuższym wyjeździe za granicę.

W przypadku wątpliwości dotyczących konkretnego dokumentu najlepiej skontaktować się bezpośrednio z Wojskowym Centrum Rekrutacji, które go wystawiło.

Co grozi za niestawienie się?

Konsekwencje zależą od sytuacji.

Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje, że osoba powołana do czynnej służby wojskowej, która w czasie mobilizacji lub wojny nie zgłosi się w wyznaczonym miejscu i terminie, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż trzy lata.

Nie należy tego jednak mylić z samym otrzymaniem karty w czasie pokoju.

Obowiązek stawienia się wynikający z przydziału uruchamiany jest w warunkach określonych w ustawie i na samym dokumencie.

To standardowy element przygotowania mobilizacyjnego

Rozsyłanie kart mobilizacyjnych samo w sobie nie jest informacją o rozpoczęciu mobilizacji w Polsce.

Przydziały są przygotowywane wcześniej, aby w przypadku wystąpienia poważnego zagrożenia państwo i Siły Zbrojne wiedziały, które osoby mają trafić do konkretnych jednostek i wykonywać określone zadania.

Dlatego osoba, która otrzyma kartę, powinna ją zachować i dokładnie zapoznać się z jej treścią, ale sam dokument nie oznacza natychmiastowego wezwania do służby.