Nowe zasady wynikają z rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego standardu organizacyjnego żywienia zbiorowego w szpitalach.
Przepisy weszły w życie 1 stycznia 2026 roku, zastępując wcześniejszy pilotaż „Dobry posiłek w szpitalu”. Placówki otrzymały jednak osiem miesięcy na dostosowanie swojej działalności do nowych wymagań.
Termin minął 31 sierpnia, dlatego od początku września pełny standard powinien być już stosowany przez szpitale w całym kraju.
Dieta ma być dopasowana do pacjenta
Podstawową zasadą jest zapewnienie pacjentowi wyżywienia odpowiedniego do jego stanu zdrowia.
O rodzaju diety, czasie jej stosowania oraz ewentualnych indywidualnych modyfikacjach decyduje lekarz. Powinien przy tym uwzględnić potrzeby chorego oraz wynik oceny jego stanu odżywienia, jeśli taka została przeprowadzona.
Możliwe jest również uwzględnienie ograniczeń wynikających m.in. z przekonań religijnych czy światopoglądu pacjenta, o ile nie stoi to w sprzeczności z jego stanem zdrowia.
Jadłospis przygotuje dietetyk
Szpitale nie mogą już przygotowywać menu według całkowicie dowolnych zasad.
Posiłki mają powstawać na podstawie jadłospisu opracowanego przez dietetyka. Powinien on zapewniać odpowiednie zbilansowanie składników odżywczych oraz urozmaicenie potraw.
Standardowy jadłospis musi być przygotowany na co najmniej 10 dni.
Powinny znaleźć się w nim informacje m.in. o:
- składzie posiłku,
- kaloryczności,
- zawartości białka, węglowodanów i tłuszczów,
- ilości cukrów, błonnika i sodu,
- zastosowanej obróbce termicznej,
- obecności alergenów.
Koniec z bardzo długą przerwą między kolacją a śniadaniem
Przepisy regulują również częstotliwość podawania posiłków.
Przerwa nocna pomiędzy posiłkami nie może przekraczać 13 godzin.
Pacjenci przebywający na oddziałach muszą mieć ponadto zapewniony dostęp do wody pitnej.
Szpital musi codziennie sprawdzać jedzenie
Jedną z ważniejszych zmian jest wprowadzenie formalnego systemu kontroli jakości posiłków.
Szpital ma na bieżąco sprawdzać i dokumentować zgodność podawanych dań z jadłospisem.
Codziennej kontroli podlegać ma m.in.:
- świeżość produktów,
- temperatura posiłków,
- zapach,
- wygląd,
- konsystencja,
- zgodność wielkości porcji z jadłospisem.
Ocena jakości ma być prowadzona każdego dnia dla co najmniej jednej trzeciej stosowanych w danym szpitalu rodzajów diet.
Jedzenie będzie również badane w laboratorium
Na kontroli przeprowadzanej przez personel się nie kończy.
Co najmniej raz w roku wybrany całodzienny zestaw żywieniowy ma zostać poddany badaniom w akredytowanym laboratorium.
Badanie ma potwierdzić, czy rzeczywista wartość energetyczna i odżywcza posiłków odpowiada wartościom zapisanym w jadłospisie.
Szpital ma również zbierać opinie pacjentów o jedzeniu i umożliwić im anonimowe zgłaszanie uwag.
Jadłospisy muszą trafić do internetu
Każdy objęty przepisami szpital ma utworzyć na swojej stronie internetowej zakładkę „Żywienie dla zdrowia”.
Placówka powinna publikować tam aktualnie stosowane jadłospisy, ostatni wynik badań laboratoryjnych posiłków oraz materiały edukacyjne dotyczące żywienia.
Za pośrednictwem strony pacjenci mają mieć również możliwość przekazywania anonimowych opinii o otrzymywanym jedzeniu.
Stan odżywienia pacjenta był sprawdzany już wcześniej
Warto zaznaczyć, że obowiązek oceny stanu odżywienia nie pojawił się dopiero we wrześniu.
Przepisy dotyczące świadczeń szpitalnych już wcześniej zobowiązywały placówki do przeprowadzania u większości osób przyjmowanych do hospitalizacji przesiewowej oceny stanu odżywienia – u dorosłych m.in. przy użyciu skal SGA lub NRS 2002.
W przypadku powtarzalnych hospitalizacji ocena jest wykonywana ponownie nie rzadziej niż co 14 dni.
Nowy standard łączy tę ocenę z doborem odpowiedniej diety i przede wszystkim szczegółowo reguluje sposób przygotowywania, kontrolowania i dokumentowania żywienia w szpitalu.
NFZ może sprawdzić, czy szpital spełnia wymagania
Nowy system został również powiązany z finansowaniem świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
NFZ zapowiedział weryfikację, od kiedy poszczególne szpitale faktycznie spełniają standard. W przypadku niedostosowania placówki do wymogów Fundusz może zastosować odpowiedni mechanizm korygujący przy finansowaniu.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że celem zmian jest odejście od sytuacji, w której jakość szpitalnego jedzenia mocno różniła się zależnie od placówki, i potraktowanie prawidłowego żywienia jako integralnej części procesu leczenia.