Patostreaming został wprost ujęty w Kodeksie karnym. Nowelizacja uchwalona 11 czerwca została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 23 lipca, a jej przepisy weszły w życie po upływie 30 dni. Nowy art. 255b przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności dla osoby, która w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia za pośrednictwem internetu określone treści.
Przepisy obejmują materiały pokazujące popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą więzienia, jeśli atakowane jest dobro osobiste, a także przemoc wobec zwierząt z naruszeniem prawa oraz poniżające traktowanie innej osoby. W tym ostatnim przypadku odpowiedzialność może wystąpić również wtedy, gdy osoba przedstawiona w materiale zgodziła się na takie traktowanie.
Kara także za upozorowane materiały
Nowe prawo obejmuje również treści, które mogą wywoływać przekonanie, że przedstawiają takie zachowania, nawet jeżeli w rzeczywistości są one inscenizowane. Warunkiem odpowiedzialności pozostaje działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Surowsze konsekwencje przewidziano w przypadku materiałów przedstawiających osoby małoletnie. W takiej sytuacji sprawcy może grozić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Nowelizacja przewiduje jednocześnie wyjątki. Przestępstwa nie stanowi rozpowszechnianie takich treści w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej lub naukowej albo w celu ochrony interesu publicznego.
Prace nad zmianami trwały w Sejmie i Senacie w pierwszej połowie roku. Ustawodawcy wskazywali, że dotychczasowe przepisy nie zawsze pozwalały na skuteczną reakcję wobec internetowego modelu zarabiania na materiałach przedstawiających przemoc, poniżanie ludzi czy krzywdzenie zwierząt.