Nietypowe poszukiwania trwają w Warszawie. Z prywatnej hodowli uciekły trzy jeżozwierze, a jeden z nich nadal wymyka się osobom próbującym bezpiecznie go odłowić.

Poszukiwania prowadzi m.in. Fundacja „Kopytka z nadzieją – Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich”. Dwa z trzech zbiegłych zwierząt udało się już odnaleźć i zabezpieczyć.

Ostatni jeżozwierz wciąż pozostaje jednak na wolności. W ostatnich dniach pojawiały się zgłoszenia z Bemowa i Żoliborza, m.in. z okolic Powązek, ulic Maczka i Broniewskiego. Fundacja apeluje również o czujność mieszkańców Koła i sąsiednich rejonów.

Osoby, które zauważą zwierzę, nie powinny próbować łapać go samodzielnie. Jeżozwierze nie potrafią „strzelać” kolcami, jednak przestraszone mogą się nimi bronić i spowodować poważne obrażenia.


Najlepiej zachować bezpieczną odległość, obserwować, w którym kierunku zwierzę się przemieszcza, i przekazać jego lokalizację osobom prowadzącym poszukiwania.

Trzeci uciekinier jak dotąd pozostaje nieuchwytny.