W niedzielę, 1 listopada, gen. insp. Marek Boroń odniósł się do wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. W liście do policjantów ocenił, że obecność funkcjonariuszy podczas piątkowych i sobotnich zgromadzeń była niezbędna. Jak wskazał, policja odpowiadała za bezpieczeństwo osób znajdujących się wewnątrz budynku oraz tysięcy zgromadzonych przed nim.
„Chcę Was z całą mocą zapewnić: wszystkie ostatnie działania Policji pod Trybunałem Konstytucyjnym były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Naszą rolą nie jest ocena funkcjonowania Trybunału, ale realizacja zadań zawartych w ustawie o Policji” — napisał gen. insp. Marek Boroń w liście do funkcjonariuszy.
Komendant zapewnia policjantów o ochronie
Boroń podkreślił, że policja powinna zachowywać bezstronność wobec konfliktów politycznych. Podziękował funkcjonariuszom za profesjonalizm, poświęcenie i świadomość obowiązków. Zaznaczył, że formacja musi kierować się prawem oraz rotą ślubowania, niezależnie od osobistych przekonań jej członków.
„Nigdy nie pozwoliłem i nie pozwolę na to, aby ktokolwiek z Was – wykonując swoje obowiązki – został narażony na niezgodną z prawem odpowiedzialność. Możecie być pewni nie tylko mojego pełnego wsparcia, ale przede wszystkim tego, że stoję na czele i staram się być tarczą ochronną przed każdym, kto w jakikolwiek sposób próbowałby wykorzystać Policję do działań niezgodnych z prawem czy własnych, partykularnych interesów” — zapewnił komendant w opublikowanym liście.
Szef policji przypomniał, że mundur zobowiązuje do odłożenia na bok poglądów i sympatii politycznych. Ocenił, że policja nie może stać się stroną sporu, ponieważ jej zadaniem jest zagwarantowanie bezpieczeństwa obywatelom.
Pismo o gotowości nie dotyczyło Trybunału
Komendant odniósł się także do korespondencji służbowej swojego zastępcy, nadinsp. dr. Tomasza Michułki, skierowanej do komendantów wojewódzkich 29 października. Dokument dotyczył podwyższonej gotowości funkcjonariuszy. Jak wcześniej informowała Interia, policjanci mieli pozostawać w gotowości i posiadać odpowiednie uzbrojenie, w tym pistolety maszynowe.
Boroń stanowczo zaprzeczył, by polecenie miało związek z wydarzeniami przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wyjaśnił, że dotyczyło przygotowań na zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju, w szczególności możliwe działania destabilizacyjne służb ze Wschodu.
„Treść pisma nie ma nic wspólnego z wydarzeniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego, czy innymi zgromadzeniami odbywającymi się na terenie kraju. Policja musi być przygotowana na próby destabilizacji w naszym kraju dokonywane przez służby zza Wschodu i to właśnie poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo w tym obszarze było przyczyną wysłania pisma do garnizonów” — napisał komendant główny.
W dalszej części listu wskazał na zagrożenia związane z aktami sabotażu, dywersji, próbami destabilizacji Polski na wschodniej granicy oraz atakami wymierzonymi w infrastrukturę krytyczną. Zaapelował również o utrzymanie jedności formacji i skrytykował rozpowszechnianie interpretacji, które jego zdaniem mogą podważać poczucie bezpieczeństwa obywateli.
Spór przed Trybunałem Konstytucyjnym
List komendanta pojawił się w związku z kontrowersjami dotyczącymi zabezpieczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jak informowała Interia, prezes TK Bogdan Święczkowski zażądał od funkcjonariuszy wyprowadzenia z budynku osób, które uznał za nieuprawnione do przebywania na jego terenie. Po braku reakcji policjantów stwierdził, że mogą dopuszczać się przestępstwa przez zaniechanie.
Zastrzeżenia dotyczące działań policji przedstawił także Związek Zawodowy „Policyjna Solidarność”. Jego przewodniczący Jacek Łukasik zwrócił się do komendanta głównego o wyjaśnienia w sprawie zabezpieczenia Trybunału. Związkowcy wskazali między innymi na doniesienia dotyczące odmowy wejścia parlamentarzystów do budynku oraz przechodzenia prezydenta RP przez policyjny kordon.
Jak podaje TVN24, Łukasik zwrócił również uwagę na udział w działaniach młodych policjantów, którzy niedawno ukończyli szkolenie podstawowe. Według przewodniczącego sytuacja negatywnie wpłynęła na morale funkcjonariuszy. Związek zaapelował o jednoznaczne stanowisko kierownictwa policji, zaznaczając jednocześnie, że nie chce angażować się w spory polityczne.
List Komendanta Głównego Policji do funkcjonariuszy pic.twitter.com/3jTMdme1bz
— Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja) November 1, 2026